Kidawa-Błońska została zapytana w radiowej Trójce o wprowadzenie kryterium dochodowego do programu 500 plus - o czym mówili w kampanii wyborczej niektórzy kandydaci Koalicji Obywatelskiej. Odpowiadając podkreśliła, że takiego rozwiązania nie ma w programie wyborczym KO.- stwierdziła kandydatka KO na stanowisko premiera.
Mówiąc o klipie wyborczym PiS, w którym pokazano dziecko z rowerkiem bez jednego koła i drugie w jednym bucie, jako komentarz partii rządzącej do programu KO, Kidawa-Błońska oceniła, że jest to tylko "wyobrażenie PiS-u". mówiła.
Zapytana, co według KO jest do "odwrócenia" po rządach PiS Kidawa-Błońska wymieniła: sprawy związane z podatkami, z ZUS-em, sprawy gospodarcze, sprawy prawne. - mówiła.
Przypomniała, że to PiS podniósł ZUS "powodując, że wiele małych firm ma poważne problemy". zapowiadała. Wyjaśniła, że chodzi jej o to, że w małych firmach składki ZUS zostały podniesione do 1500 zł, "co dla małych przedsiębiorców jest wielkim problemem".
- zapewniła.
Zapytana skąd KO chce wziąć pieniądze na 600 plus dla najniżej zarabiających odpowiedziała: . Oceniła, że "są miejsca" gdzie można wprowadzić bardzo duże oszczędności , bo "pieniądze były wydawane bardzo lekceważąco". "W wielu instytucjach państwowych pieniądze wydawane były bez ładu i składu. Tutaj na pewno racjonalne wydawanie, to oszczędności" - dodała.
Kandydatka KO na premiera oceniła, że na "na wszystkie sprawy", które Koalicja Obywatelska ma w programie potrzeba dodatkowo około 70 mld zł. przekonywała. Wyjaśniła, że są to pieniądze "na te nasze zobowiązania", bo 500 plus jest już zapisane w budżecie.
- zaznaczyła.
Wyjaśniła też, że KO chce zmniejszyć podatek VAT, CIT i podatek dla przedsiębiorców, którzy inwestują w swoje firmy - "żeby te pieniądze, które inwestują w swoje firmy nie były obciążone podatkiem".
Dodała też, że część pieniędzy z PIT i CIT powinno iść do samorządów, bo "samorządy mają bardzo dużo zadań do wykonania i nie może być tak, że państwo daje kolejne zadania dla samorządów, a za tym nie ma pieniędzy".