Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwolnienia w Ministerstwie Finansów? Pracownicy mają problemy przez "raport do premiera"

25 listopada 2019, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ministerstwo Finansów
Ministerstwo Finansów/Shutterstock
Dyrektorzy w Ministerstwie Finansów, którzy chcieli wyjaśnić, czy ktoś z resortu donosił mafii paliwowej, mają kłopoty – podaje Rzeczpospolita.

Czterech pracowników Ministerstwa Finansów, którzy złożyli podpisy pod "raportem do premiera", dostało ultimatum - przeprosiny albo dymisja.

Dokument ten zawiera informacje o podejrzeniach, że do pewnej paliwowej spółki – R., należącej do byłych i obecnych ludzi służb, wyciekały informacje o szykowanych wobec niej akcjach – czytamy w Rzeczpospolitej.

Urzędnik operacyjny wywiadu skarbowego już w 2017 roku zaczął zbierać dowody przeciw spółce R., przez co miał kłopoty. Jak podaje "Rz" - trzykrotnie był kierowany na badanie wariografem do ABW i za karę przesunięto go do kontroli przesyłek na Okęciu.

To co ustalił urzędnik, przekazał przełożonym w resorcie finansów. Wtedy też stworzono raport, który miał trafić w ręce premiera Mateusza Morawieckiego. Miał on zawierać sugestie o "sprzyjaniu mafii VAT-owskiej i blokowaniu wymierzonych w nią działań" - podaje dziennik.

Nie wiadomo czy dokument trafił do premiera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj