Dziennik Gazeta Prawana logo

Polityk PiS o aferze Banasia: To już otwarta wojna

2 grudnia 2019, 09:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szef NIK Banaś Marian
Szef NIK Banaś Marian/Agencja Gazeta
Mimo dwóch doniesień do prokuratury prezes NIK Marian Banaś opiera się dymisji. Kartą przetargową ma być kwestia finansów spółek i fundacji jego syna - donosi poniedziałkowa "Rzeczpospolita".

Gazeta przypomina, że w piątek CBA wskazało na podejrzenie popełnienia przez prezesa NIK Mariana Banasia takich przestępstw, jak złożenie nieprawdziwych oświadczeń majątkowych, zatajenie faktycznego stanu majątkowego oraz nieudokumentowanie źródeł dochodu. Jak dodano, jest to drugie doniesienie, ponieważ wcześniej swoje złożył generalny inspektor informacji finansowej (GIIF). "Rz" zaznacza, że o konieczności dymisji Banasia wprost mówi premier Mateusz Morawiecki, dodając, że jest plan "B" na wypadek oporu.

O planie "B" pisali w piątek na naszych łamach dziennikarze "Dziennika Gazety Prawnej">>>ZOBACZ TUTAJ>>>

Gazeta zwróciła uwagę, że Banaś został poproszony o rezygnację na spotkaniu z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim i koordynatorem służb specjalnych Mariuszem Kamińskim. Z ustaleń "Rzeczpospolitej" wynika, iż część rozmowy poświęcono synowi prezesa NIK Jakubowi Banasiowi, który od kilku lat jest właścicielem i prezesem spółek oraz fundacji mieszczących się w "aferalnej" kamienicy przy ul. Krasickiego 24 w Krakowie należącej do Mariana Banasia.

– powiedział gazecie jeden z polityków PiS. "Rz" zwraca uwagę na Adama Bielana, który w TVN 24 stwierdził: Wskazuje też na Adama Lipińskiego, który w "GW" przyznał, że służby specjalne (w domyśle ABW) zawiodły w weryfikacji kandydata na fotel prezesa NIK. Zgodził się, że Banaś "z tej funkcji musi zrezygnować".

- oceniła "Rzeczpospolita".

Według autorów publikacji, dowodem jest chociażby (ujawnione przez RMF) doniesienie do prokuratury złożone kilka dni temu przez generalnego inspektora informacji finansowej (GIIF) liczące 100 stron i 40 płyt CD z rachunkami bankowymi.

- czytamy w gazecie. "Rz" przytacza informacje RMF, z których wynika, że "urzędnicy Ministerstwa Finansów odkryli też niejasne przepływy sporych sum między Marianem Banasiem a braćmi K.", oraz, że "nie są to opłaty za wynajem nieruchomości”.

- zauważa "Rzeczpospolita".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj