- mówił Jaśkowiak przed rozpoczęciem spotkania z działaczami PO z regionu kujawsko-pomorskiego, a także lokalnymi członkami KOD-u.
Dodał, że w tego typu sytuacji zawsze należy analizować, kto komu ile głosów zabierze. Podkreślił, że nie może wziąć odpowiedzialności za decyzję w prawyborach kolegów i koleżanek z partii, ale chce przekonywać do określonych racji.
Prezydent Poznania podkreślił, że dziś wszyscy licytują się na obietnice socjalne, a pomijani są przedsiębiorcy. To w jego ocenie błąd.
- powiedział Jaśkowiak.
Dodał, że niezwykle ważny jest dla niego także głos samorządowców, bo przyszłość samorządu terytorialnego leży mu na sercu. Wskazał, że bardzo lubi rozmawiać z osobami o innych poglądach. Podał przykład niedawnej rozmowy z bokserem Arturem Szpilką, który ma inne od niego poglądy np. w kwestiach narodowych.
- powiedział.
Przypomniał, że PiS w 2015 roku zaryzykowało i postawiło na Andrzeja Dudę, i przyniosło to wyborczy sukces.