Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska i prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak biorą udział w prawyborach, które mają 14 grudnia wyłonić kandydata Platformy Obywatelskiej na prezydenta. W sobotę spotkali się w Warszawie na przedwyborczej debacie.
Oboje przekonywali, że mają wizję prezydentury oraz wiedzą jak wygrać przyszłoroczne wybory prezydenckie. - powiedział Jaśkowiak. Zasugerował, że jego ewentualny sztab wyborczy oraz on sam będzie niezależny od polityków. - dodał samorządowiec.
Przyznał, iż zdaje sobie sprawę, że nadchodzące wybory prezydenckie będą "potężnym wysiłkiem fizycznym i psychicznym", ale - jak przypomniał - przebiegł w życiu wiele maratonów, w tym takie na 90 kilometrów. Wiem, jak rozłożyć siły na takim długim dystansie - zaznaczył Jaśkowiak.
Jaśkowiak ocenił, że "poprzez czystkę w armii, którą przeprowadził b. szef MON Antoni Macierewicz nastąpiło osłabienie naszego bezpieczeństwa". - mówił prezydent Poznania.
Podkreślał też, że stawka przyszłorocznych wyborów jest ogromna, a obecnie rządzący "nie cofną się przed niczym", by utrzymać władzę. - dodał Jaśkowiak, zarzucając mediom publicznym "szkalowanie" samorządowców.
- oświadczył polityk, nawiązując do zaprezentowanego na początku debaty swego hasła przedwyborczego "Prawdziwy prezydent, silne państwo".
Kidawa-Błońska również przekonywała, że wybory prezydenckie można wygrać. - zaznaczyła wicemarszałek Sejmu.
Podkreślała, że prezydent powinien stać się strażnikiem godności polskich żołnierzy i oficerów. - podkreśliła. Mówiła, że budżet na wojsko i armię musi być mądrze wydawany. - podkreśliła Kidawa-Błońska.
"Dlatego chciałabym jako prezydent zaproponować Narodowy Pakt dla Obronności, żebyśmy ponad podziałami zaczęli rozmawiać, co zrobić, aby Polska miała zapewnione bezpieczeństwo, żeby pieniądze były mądrze wydawane" - powiedziała wicemarszałek Sejmu.
Zadeklarowała, że będzie prezydentem wszystkich Polaków. - dodała Kidawa-Błońska. Obiecała też, że jako prezydent "będzie wśród ludzi". - zapewniła posłanka Koalicji Obywatelskiej.
Zwracając się do Jaśkowiaka, powiedziała, że "nie biega długich dystansów". "Ale jako kobieta wiem co to jest codzienna żmudna praca (...) I tak, jak miliony polskich kobiet mam dużo siły, odporności i dystansu do samej siebie" - zapewniła wicemarszałek Sejmu. - zaznaczyła Kidawa-Błońska.