Na konferencji prasowej po posiedzeniu zarządu SLD Biedroń podziękował za udzielone mu poparcie. - mówił. Podkreślił, że pokazywanie takiego obrazu Polski jest "wyzwaniem dla wszystkich na przyszłość".
Biedroń zauważył, że tegoroczne wybory prezydenckie są dla Lewicy dużym wyzwaniem, ponieważ - jak zauważył - "lewica miała już swojego prezydenta, który jest dzisiaj najlepiej ocenianym prezydentem III Rzeczpospolitej".
Jak dodał, "jest zdeterminowany żeby walczyć". - oświadczył.
O rekomendacji Biedronia jako wspólnego kandydata bloku lewicowego poinformował w niedzielę w Polsat News szef SLD Włodzimierz Czarzasty. - podkreślił. Czarzasty dodał, że to zarząd SLD po dyskusji będzie ostatecznie rekomendował wybraną osobę jako kandydata na prezydenta podczas konwencji wszystkich trzech partii Lewicy - SLD, Lewicy Razem i Wiosny - która odbędzie się 19 stycznia. Jak dodał, kandydatem Lewicy na prezydenta będzie ta osoba, którą konwencja zatwierdzi.
W poniedziałek Rada Krajowa Razem udzieliła poparcia Robertowi Biedroniowi jako wspólnemu kandydatowi koalicji lewicowej w wyborach prezydenckich.
Biedroń był prezydentem Słupska w latach 2014-2018, a wcześniej posłem w latach 2011-2014 w klubie Ruch Palikota i Twój Ruch. W lutym 2019 roku na Torwarze zainaugurowała działalność partia Wiosna, na której czele stanął. Z list swojej partii dostał się do Parlamentu Europejskiego zdobywając 96 388 głosów. W wyborach parlamentarnych pełnił funkcję szefa sztabu komitetu wyborczego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, z którego list startowali politycy SLD, Wiosny i Lewicy Razem. W połowie grudnia ub.r. ciała statutowe SLD i Wiosny zdecydowały o konsolidacji obu ugrupowań. Nowa partia ma nosić nazwę Nowa Lewica, jej kongres założycielski ma odbyć się na początku roku.