W sobotę na konferencji prasowej w Gnieźnie (woj. wielkopolskie) kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń podkreślił, że Polki i Polacy stoją dzisiaj „przed cywilizacyjnym wyborem”.
– mówił.
Biedroń przypomniał, że w Wielkopolsce gości już od piątku, kiedy to odwiedził Leszno i Poznań. W sobotę spotka się natomiast nie tylko z mieszkańcami Gniezna, ale także Konina i Kalisza.
– podkreślił.
Biedroń wskazał m.in. na problemy finansowe szpitali powiatowych w Polsce, które „wpadają w spirale zadłużenia, i z której same – przy pomocy nawet najlepszego samorządu - nie są w stanie wyjść”.
– to dzisiaj niestety jest ograniczone” - podkreślił.
Bieroń zaznaczył, że w takich miastach, jak Gniezno widać także wyraźnie problemy z wykluczeniem komunikacyjnym. Wskazał, że 14 mln Polek i Polaków nie ma dostępu do transportu zbiorowego.
– mówił.
Dodał, że „prywatyzacja usług publicznych doprowadzi właśnie do takiego ubożenia, marginalizowania dużej części społeczeństwa. My mówimy jasno i wyraźnie: kolej musi docierać do każdego powiatu, autobus do każdej gminy”.
Biedroń zapewnił, że jeśli zostanie wybrany prezydentem, to będzie "przede wszystkim dbał o taką Polskę".
– zaznaczył.
Biedroń podziękował także wszystkim osobom zaangażowanym w jego kampanię wyborczą i podkreślił, że "zbliżamy się do 100 tys. podpisów, za chwilę będziemy mieli gotowe żeby zarejestrować nasz komitet. Ale od razu powiem: nie spodziewajcie się tego w najbliższych dniach i tygodniach, ponieważ nasze ambicje są dużo większe. Widzimy ogromne poparcie społeczne dla nas” – mówił.