W poniedziałek fakt.pl poinformował, że sąd nakazał odebrać jedenaścioro z piętnaściorga dzieci pani Magdalenie z Wierzbicy w województwie łódzkim. Portal TVP Łódź - powołując się na słowa matki - wskazał, że piotrkowski sąd zdecydował o odebraniu jej dzieci ze względu na zbyt małą liczbę pomieszczeń w domu, wagarowanie trójki najstarszych synów oraz alkoholizm męża. Dzieci miały być odebrane przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Radomsku. Portal fakt.pl wyjaśnił, że pani Magdalena mieszka w domu rodziców i z liczną rodziną zajmuje tylko dwa pokoiki od frontu.
Wiceminister sprawiedliwości pytany w poniedziałek o tę sprawę w Programie Trzecim Polskiego Radia. Przypomniał, że od czterech lat obowiązuje ustawa, zgodnie z którą nie "wolno odbierać dzieci wyłącznie z powodu biedy".
Wójcik poinformował, że podjął decyzję o interwencji, kiedy dowiedział się w piątek o decyzji sądu. - powiedział.
Przedstawiciel MS podkreślił, że istnieje możliwość zmiany tego orzeczenia.
- dodał Wójcik.