W piątek Parlament Europejski przyjmuje zmiany w prawie, które umożliwiają wsparcie ze środków UE państw członkowskich. Chodzi m.in. o przeznaczenie 37 mld euro z funduszy spójności na walkę ze skutkami pandemii. Polska ma w tej puli 7,4 mld euro.
- podkreślił europoseł PSL, były marszałek województwa lubelskiego i były wiceminister rozwoju regionalnego Krzysztof Hetman.
Dodatkowo w niewiążącej prawnie rezolucji (jej przyjęcie ma być ogłoszone po południu) eurodeputowani apelują także o utworzenie specjalnego funduszu solidarnościowego, w kwocie 50 mld euro na wsparcie służby zdrowia we wszystkich państwach członkowskich w czasie kryzysu i w okresie pokryzysowym.
Opowiadają się też za zaproponowanym przez KE programem pracy krótkoterminowej SURE. W oparciu o gwarancje ze strony krajów członkowskich ma im on dostarczyć 100 mld euro na pensje dla pracowników, którzy normalnie byliby zwolnieni lub pracowali w mniejszym wymiarze.
- podkreślili europosłowie delegacji PO-PSL.
W rezolucji PE wzywa też Komisję Europejską do stworzenia pakietu inwestycji służących odbudowie gospodarki po kryzysie. Wcześniej na ten temat rozmawiali ministrowie finansów, ale nie ustalili szczegółów. Sprawą tą zajmą się szefowie państw i rządów krajów UE na najbliższym wideoszczycie UE, 23 kwietnia.
Zgodnie z zapisami rezolucji niezbędne do ożywienia gospodarki inwestycje powinny być finansowane ze zwiększonego budżetu UE, istniejących unijnych funduszy i instrumentów finansowych, a także z obligacji na rzecz ożywienia gospodarczego zabezpieczonych budżetem UE (tzw. recovery bonds).
- podkreślił cytowany w oświadczeniu zasiadający w komisji budżetowej europoseł Jan Olbrycht (PO).
Szef delegacji Platformy w PE Andrzej Halicki zaznaczył, że europejska solidarność i skoordynowana aktywność są skuteczniejsze niż indywidualne działania, a silniejsza Europa stwarza więcej możliwości w dobie kryzysu i po nim.
- oświadczył polityk Platformy.
- dodał polityk.