Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef CBA zaciągnie Piterę do sądu

12 grudnia 2007, 13:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czy Mariusz Kamiński będzie musiał zeznawać
Czy Mariusz Kamiński będzie musiał zeznawać/Inne
Krytykowała szefa CBA tak długo, aż w końcu puściły mu nerwy. Mariusz Kamiński pozwał do sądu Julię Piterę, odpowiedzialną w rządzie Tuska za walkę z korupcją. "Zarzucała mi wielokrotnie, że łamię prawo. To nieprawda nacechowana ignorancją i złą wolą. Mam nadzieję, że Pitera zrzeknie się immunitetu, stanie przed sądem i odpowie na zarzuty, jakie jej stawiam" - mówi zdenerwowany szef CBA. Pitera mówi, że jest gotowa immunitetu się zrzec.

Kamiński ma do Pitery pretensje m.in. o jej wypowiedzi o sprawie posłanki Beaty Sawickiej, którą CBA sprowokowało do wzięcia łapówki. Pitera mówiła, m.in., że Sawicka miała być zwerbowana przez CBA do skompromitowania innych posłów Platformy.

"Nie ma przeszkód, bym zrzekła się immunitetu, kiedy do Sejmu wpłynie taki wniosek z sądu" - odpowiada Kamińskiemu Pitera. "Cieszę się, że przed sądem będę mogła wyjaśnić parę spraw" - dodaje.

Szef CBA jest też wściekły na to, że to właśnie Pitera ma dla premiera Donalda Tuska napisać raport, w którym oceni pracę Kamińskiego. Jego zdaniem, Pitera nie napisze prawdy, lecz tylko swoje wyobrażenia o CBA, wynikające - jak stwierdził Kamiński - z jej ignorancji. "Jak osoba, która publicznie kreuje się na ofiarę CBA, ma być autorką raportu, który ocenia prace tej instytucji" - grzmiał.

Ale to nie koniec zarzutów. Kamiński zarzuca Piterze kłamstwo. Obecna minister stwierdziła, że była podsłuchiwana przez CBA. "Informuję państwa, że dwa dni temu otrzymałem z Prokuratury Okręgowej w Warszawie zapytanie, czy CBA podsłuchiwało Julię Piterę. Odpowiedziałem, że nic takiego nie miało miejsca, jest to totalna bzdura. Jeśli ktoś złożył takie zawiadomienie, jest ono fałszywe" - tłumaczy szef CBA.

Kamiński odpiera także oskarżenia Pitery o świadome odkładanie zatrzymania ministra sportu w rządzie PiS Tomasza Lipca na po wyborach. Stwierdza, że wina spada na prokuraturę, która ociągała się z postawieniem mu zarzutów. I Julia Pitera dobrze o tym wie - przekonuje. "Jest zapotrzebowanie polityczne na postawienie mi jakichkolwiek zarzutów w jakiejkolwiek sprawie" - stwierdza Kamiński.

"Jeśli pan premier jest zainteresowany poznaniem faktów, które umożliwią poznanie merytorycznych faktów o działalności CBA, to jestem do dyspozycji" - powiedział Kamiński. Tę propozycję zawarł też w liście otwartym do Tuska. Zaznaczył jednocześnie, że poda się do dymisji, jeśli okaże się, że rząd Platformy Obywatelskiej nie będzie walczył z korupcją.

Premier Donald Tusk powiedział, że nie czytał listu, jaki skierował do niego szef CBA Mariusz Kamiński. "Mam chwilami wrażenie, że minister Kamiński udał się na długi urlop nie informując mnie o tym. Wołałbym, żeby meldował opinii publicznej o kolejnych sukcesach CBA, a nie o tym, jakie listy do mnie pisze, bo nie do tego został powołany" - powiedział premier.

"Przykro mi, że w ostatnich tygodniach nie usłyszałem o żadnych sukcesach CBA. Czekam - po zmianie rządu - na równie energiczną działalność antykorupcyjną jak przed wyborami" - dodał Tusk.

Jeśli sąd stwierdzi, że Pitera obraziła Kamińskiego swymi wypowiedziami, to będzie musiała przeprosić i zapłacić 50 tysięcy złotych na cele społeczne. Takiej kwoty domaga się szef CBA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj