Dziennik Gazeta Prawana logo

Michał Kamiński na płynnej diecie

5 marca 2008, 00:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Duży, większy, jeszcze większy... - choć Michała Kamińskiego wciąż przybywa, prezydencki minister nie zamierza ubiegać się o miano największego polskiego polityka. "Fakt" podpatrzył go, jak raczy się na zakupach niskokalorycznym napojem.

Dla takiego politycznego wyjadacza jak Kamiński wygrać wybory do Sejmu czy europarlamentu to drobiazg. Ale wygrać z nadwagą - to jest dopiero wyzwanie! Tym bardziej, gdy ma się ze 30 kg do zrzucenia - pisze bulwarówka.

Kamiński przyznał się wczoraj w radiu RMF do tego, co w telewizji aż za dobrze widać - do poważnych problemów z tuszą. Pozdrawiał wszystkich grubasów i dodawał im otuchy w walce ze zbędnymi kilogramami. Sam nie zasypia gruszek w popiele i na zakupach zamiast piwa, jak jeszcze niedawno, sączy małą colę light - dodaje "Fakt"

Docenia to żona - po wypiciu coli minister Kamiński dostał od niej wielkiego całusa - ujawnia bulwarówka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj