Na środowej konferencji prasowej posłowie Koalicji Obywatelskiej Robert Kropiwnicki, Urszula Zielińska i Kamila Gasiuk-Pihowicz mówili o "bezprawnych działaniach premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremiera Jacka Sasina".
- mówił Kropiwnicki.
Przypomniał, że przez lata w PRL ludzie domagali się tego, aby były wole wybory. - dodał poseł KO.
Posłanka Zielińska powiedziała, że 16 kwietnia, czyli w momencie, gdy za wybory w całości odpowiadała jeszcze Państwowa Komisja Wyborcza, "premier wysłał listy do Poczty Polskiej, do PWPW z poleceniami przygotowania i organizacji wyborów, w tym druku 30 mln kart do głosowania". - mówiła.
- powiedziała Zielińska.
- dodała Kamila Gasiuk-Pihowicz. Oceniła, że "jest to afera o charakterze kryminalnym".
- powiedziała Gasiuk-Pihowicz.
Podkreślała, że "za zorganizowanie wyborów prezydenckich przez osoby nieuprawnione, bez podstawy prawnej, w sposób sprzeczny z prawem nie będzie Trybunału Stanu, łagodnych kar, odroczonych w czasie". - powiedziała posłanka KO.
Ostatnia nowelizacja Kodeksu wyborczego - autorstwa posłów PiS - przyjęta przez Sejm w marcu jako element rządowej "tarczy antykryzysowej" - zakłada rozszerzenie możliwości głosowania korespondencyjnego o osoby mające ponad 60 lat i te, które znajdują się w kwarantannie.
Później Sejm uchwalił specustawę autorstwa PiS, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Przepisy stanowią też, że w stanie epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego wcześniej w postanowieniu. Zgodnie z tą ustawą minister aktywów państwowych ma m.in. po zasięgnięciu opinii PKW określić wzór karty do głosowania, zlecić sporządzenie pakietów wyborczych, określić szczegółowy tryb doręczania pakietów wyborczych przez operatora wyznaczonego do wyborcy i odbierania kopert zwrotnych a następnie sposób postępowania z kopertami zwrotnymi dostarczonymi do właściwej gminnej obwodowej komisji wyborczej do zakończenia głosowania.
Ustawa ws głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 trafiła do Senatu. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki (KO) zapowiedział, że Senat wykorzysta w pełni przysługujące mu 30 dni na pracę nad ustawą.
Ponadto ustawa o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, która weszła w życie 17 kwietnia zawiera przepis mówiący, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii przy przeprowadzaniu wyborów prezydenckich zarządzonych w 2020 r. nie stosuje się przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących m.in. wydawania zaświadczeń o prawie do głosowania, głosowania przez pełnomocnika, ustalania przez PKW wzoru karty do głosowania i zarządzania przez nią druku tych kart.