Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwoje chętnych na miejsce Ewy Sowińskiej

14 kwietnia 2008, 02:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
sowińska
sowińska/Inne
Marek Michalak, kanclerz kapituły Orderu Uśmiechu, i Ewa Leśnodorska, zgłaszana na stanowisko rzecznika praw dziecka dwa lata temu - to kandydatury następców Ewy Sowińskiej, rozważane w PO. DZIENNIK ustalił, jak Platforma chce przeprowadzić zmianę na stanowisku rzecznika.

To, że Ewa Sowińska przestanie być rzecznikiem, jest niemal pewne. Pozostaje tylko pytanie, czy ustąpi sama, czy zostanie odwołana. Jeśli Sowińska nie poda się do dymisji, to PO i lewica chcą, by na najbliższym posiedzeniu odwołał ją Sejm. Zdaniem koalicji PO-PSL, a także SLD, Sowińska urzęduje nieudolnie, a przez to działa na szkodę dzieci i sprzeniewierza się ślubowaniu.

Ale dla Platformy nie oznaczałoby to automatycznie wyboru nowego rzecznika. Najpierw miałaby zostać przyjęta nowelizacja ustawy o rzeczniku, której projekt został zgłoszony do marszałka Sejmu w zeszłym tygodniu.

Dlaczego? Po pierwsze, by postawić kandydatom na ten urząd jakiekolwiek wymagania, bo obecnie nie ma żadnych. Według projektu taka osoba powinna mieć wykształcenie prawnicze, pedagogiczne, psychologiczne, socjologiczne lub inne wyższe, ale w tym ostatnim przypadku powinna posiadać doświadczenie w pracy z dziećmi. Druga zmiana to zwiększenie kompetencji RPD. Obecnie jedynie rzecznik praw obywatelskich nie może ignorować pytań i wniosków rzecznika praw dziecka. Do innych urzędów czy instytucji rzecznik może się zwracać, ale one nie muszą odpowiadać. "90 proc. wystąpień rzecznika pozostało bez odpowiedzi, bo instytucje nie muszą odpowiadać. Inna sprawa, że rzecznik nie nalegał" - ocenia Magdalena Kochan, posłanka PO. I przekonuje: "Nasze zmiany mają umocnić rolę rzecznika i dać temu urzędowi mocne narzędzia prawne do walki o prawa dzieci".

Dopiero gdy ustawa zostanie zmieniona, wybrany byłby nowy rzecznik. Jak powiedział nam jeden z polityków PO, poważnym kandydatem jest Marek Michalak, współzałożyciel stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci Chorych "Serce”, założyciel Ogólnopolskiego Forum na Rzecz Praw Dziecka. Pod uwagę brana jest też Ewa Leśnodorska, która podczas poprzedniego wyboru rzecznika została najwyżej oceniona przez sejmowe komisje. Lewica jednak nie chce czekać na zmianę ustawy i wolałaby, by następca Ewy Sowińskiej został wybrany jak najszybciej.

Zupełnie inny pogląd ma PiS. "Jeśli chcemy mieć dobrego rzecznika, to najprostszą drogą jest przyjęcie nowej ustawy, w której postawione zostaną wysokie wymagania, a dopiero następnie podjęcie decyzji o odwołaniu Ewy Sowińskiej i powołanie nowego rzecznika" - mówi Joanna Kluzik-Rostkowska. PiS obawia się, że jeśli Ewa Sowińska zostanie odwołana bez zmieniania ustawy, to może posłużyć to jako precedens do skracania kadencji innych wysokich urzędników, na przykład szefów NIK i NBP.

Decyzję o swojej ewentualnej dymisji Ewa Sowińska ma podjąć po spotkaniu się z marszałkiem Sejmu Bronisławem Komorowskim, które odbędzie się w tym tygodniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj