Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS popiera dziennikarza "NIE"

3 maja 2008, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
PiS popiera dziennikarza "NIE"
Inne
Prawo i Sprawiedliwość jest w stanie zrobić wszystko, byle nie dopuścić Platformy Obywatelskiej do rządzenia Telewizją Polską. Politycy PiS zgodzili się ostatnio wybrać do Rady Programowej TVP dziennikarza tygodnika "NIE" i usunąć z niej medioznawcę związanego z PO - dowiedział się "Newsweek".

Rada Programowa TVP jest organem opiniodawczym, doradza zarządowi Telewizji Publicznej w sprawach programowych. Jej skład wybiera Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Spośród 15 członków Rady aż 10 osób to politycy: Jan Ołdakowski, Jarosław Rusiecki i Anna Sobecka (posłowie PiS); Daniel Pawłowiec i Krzysztof Bosak (dawni posłowie LPR); Janusz Maksymiuk i Elżbieta Wiśniowska (byli parlamentarzyści Samoobrony); Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO); przedstawiciel PSL Marian Zalewski oraz były poseł SLD Piotr Gadzinowski.

Resztę stanowią reprezentanci środowisk twórczych, którzy uzyskali rekomendację poszczególnych partii. Na czele Rady stoi Janina Jankowska, reportażystka Polskiego Radia, popierana przez PiS.

"Newsweek" dowiedział się, że w ostatnią środę członkowie reprezentujący Platformę i PSL chcieli dokonać przewrotu w prezydium Rady i usunąć Jankowską, a na jej miejsce powołać swojego kandydata prof. Tadeusza Kowalskiego. Wsławił się on ostrą krytyką władz TVP za - jak mówił - stronniczą i propisowską kampanię informacyjną podczas ostatnich wyborów.

Propozycja zmian we władzach zbulwersowała członków Rady związanych z PiS, LPR i Samoobroną. Mimo że mają oni większość, pomysł PO mógł przejść, bo na posiedzenie nie stawili się wszyscy politycy poprzedniej koalicji rządowej. Rozstrzygający głos należał do Piotra Gadzinowskiego. Ten - urażony, że PO nawet nie starała się zdobyć wcześniej jego przychylności - nie poparł pomysłu wymiany przewodniczącego.

W zamian politycy PiS, LPR i Samoobrony, wybrali Gadzinowskiego na wiceszefa Rady. Z funkcją tą pożegnał się natomiast prof. Tadeusz Kowalski. W efekcie intrygi PO, w Radzie zawiązała się nowa koalicja PiS-LPR-SLD-Samoobrona. Innymi słowy wszyscy przeciw Platformie.

"PO zawsze nas ignorowało sądząc, że SLD i tak będzie popierać Platformę a nie PiS. Lepiej żeby wyciągnęli nauczkę z tego, co się stało, w przeciwnym razie powinni zapomnieć o obaleniu weta prezydenta przy ustawie medialnej" - prorokuje nieoczekiwany zwycięzca sporu PO-PiS, Piotr Gadzinowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj