Dziennik Gazeta Prawana logo

Organizacja wyborów prezydenckich. Senackie komisje debatowały nad ustawą, zgłoszono poprawki

21 maja 2020, 22:07
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
posiedzenie komisji
PAP Archiwalny
Senackie komisje pracujące nad ustawą ws. organizacji wyborów prezydenckich po ponad sześciu godzinach przerwały obrady. Wznowią je we wtorek o godz. 12. Senatorowie zgłosili poprawki m.in. dotyczące możliwości wydłużenia otwarcia lokali wyborczych ze względu na sytuację epidemiczną.

W czwartek trzy połączone komisje senackie - praw człowieka, praworządności i petycji, samorządu terytorialnego i administracji państwowej oraz ustawodawcza pracowały przed ponad sześć godzin nad ustawą o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r., z możliwością głosowania korespondencyjnego.

Na początku posiedzenie głos zabrali eksperci m.in. prof. Marcin Matczaka, który przygotował opinię dla Senatu ws. ustawy. - mówił.  - ocenił.

Przywołał w tym kontekście art. 24 w brzmieniu: .  - ocenił Matczak.

Przedstawiciel wnioskodawcy poseł PiS Przemysław Czarnek odniósł się do słów Matczaka. - mówił podniesionym tonem poseł PiS.

Biorący udział w debacie Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar podkreślał, najważniejsze jest jasne określenie terminów i przeprowadzenie wyborów prezydenckich na zasadzie faktycznego poszanowania zasady równości. Ocenił, że chcąc stać na straży "totalnej czystości prawa konstytucyjnego" należałoby przeprowadzić od nowa wszystkie czynności wyborcze.  - stwierdził RPO.

Senator Marek Borowski (KO) zgłosił szereg poprawek do ustawy. I tak w art. 15, gdzie jest mowa o tym, że marszałek Sejmu zarządza wybory, aby marszałek Sejmu nie po zasięgnięciu opinii PKW, tylko w uzgodnieniu z PKW określa dni, w których upływają terminy wykonania czynności wyborczych przewidzianych w Kodeksie wyborczym i ustawie.

Z kolei termin na zgłoszenie kandydata na prezydenta - jak mówił Borowski - nie może upłynąć wcześniej niż w 10. dniu po dniu opublikowania postawienia marszałka Sejmu o zarządzeniu wyborów w Dzienniku Ustaw.

Senator KO zaproponował także, aby w art. 15 pkt. 4 marszałek Sejmu po zasięgnięciu opinii ministra zdrowia, ale w uzgodnieniu z PKW zmienić terminu wykonywaniach czynności wyborczych. - podkreślił.

Z kolei w art. 15 pkt 5, który mówi, że minister zdrowia może po zasięgnięciu opinii PKW w drodze rozporządzenia zarządzić głosowanie korespondencyjne uwzględniając sytuację epidemiczną na terenie gminy, Borowski zaproponował, aby szef resortu mógł zarządzić dodatkowe środki zwiększające bezpieczeństwo, a PKW mogłaby wydłużyć na takim terenie godziny głosowania.

Polityk KO zaproponował ponadto, aby wyborca podawał w swojej gminie również numer telefonu i adres poczty elektronicznej, aby w przypadku głosowania korespondencyjnego mógł uzupełnić dane, a urząd mógł - podobnie jak kurierzy - poinformować go o tym, że w tym dniu otrzyma pakiet wyborczy.

Borowski zaproponował także, aby zwiększyć o połowę limit bezpłatnego czasu w telewizji i radiu dla kandydatów.  - powiedział i uzasadnił to ograniczeniami związanymi z prowadzeniem kampanii przez kandydatów.

Senator zgłosił także poprawki w imieniu Lewicy, co uczynił na prośbę wicemarszałek Senatu Gabrieli Morawskiej-Staneckiej. Pierwsza dotyczyła minimalnego składu obwodowej komisji wyborczej, której liczbę ustawa określa jako trzy, a zgodnie z poprawką miałoby to być minimum pięciu członków.

Lewica - jak tłumaczył to w jej imieniu Borowski - chciałaby, aby za sprzęt ochronny, w które samorządy wyposażałyby obwodowe komisje wyborcze, otrzymały one specjalną dotację z budżetu państwa.

Senator Bogdan Klich (KO) przekonywał, żeby organizować nowe wybory, a o majowych zapomnieć. Zwrócił uwagę na wątpliwości związane z ustawą, która jest "hybrydą pomiędzy starym i nowym głosowaniem", a efektem tego są m.in. rozwiązania pomostowe dotyczące "zbierania i zakwalifikowania podpisów zebranych w tamtych wyborach" oraz "rozliczeń finansowych, które premiują starych kandydatów w stosunku do nowych".

Według niego, trzeba "zrobić tak aby, nowe wybory były rzeczywiście nowymi wyborami, a stare, żeby odeszły w niechlubną pamięć" i zapowiedział, że będzie zgłaszał poprawki do tych dwóch rozwiązań, które są w jego przekonaniu "niebezpieczne i łącza stare wybory z nowymi".

Senator KO kwestionował także to, że - jak mówił - "wybory będą pod czujnym okiem nadzoru politycznego" ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego oraz marszałek Sejmu Elżbiety Witek, gdyż "palec pana ministra Szumowskiego oraz długopis pani marszałek Sejmu, będą mogły decydować o tym, w jakiej procedurze i kiedy Polacy będą głosować".

Senator Jan Libicki (Koalicja Polska-PSL) zwrócił uwagę, że jeżeli wybory będą przeprowadzone np. 28 czerwca, to mogą być uznane za "nowe wybory", a wątpliwości co do zebranych już podpisów poparcia kandydatów, można będzie wykorzystać do podważenia wyniku głosowania. Libicki zapowiedział też poprawkę do ustawy o wydłużeniu czasu otwarcia lokali wyborczych oraz o kwitowaniu odbioru pakietu wyborczego przez osoby, które zgłoszą chęć głosowania korespondencyjnego.

W trakcie trwania komisji na konferencję prasową do dziennikarzy wyszli politycy PiS. Wicemarszałek Senatu Marek Pęk podkreślał, że jego ugrupowaniu "zależało na tym, żeby po uzgodnieniu pewnych poprawek, marszałek Tomasz Grodzki jeszcze w tym tygodniu powiedział, kiedy zwołuje posiedzenie Senatu i żeby to się stało na początku przyszłego tygodnia" - mówił.  - dodał.

Przemysław Czarnek podkreślał, że będzie to kolejny dzień zwłoki, który skraca kalendarz wyborczy i skraca czas na zbieranie podpisów dla tych kandydatów, którzy będą chcieli wziąć od początku w nich udział.  - zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj