Dziennik Gazeta Prawana logo

Grodzki o ustawie covidowej: Senat przyspieszyłby prace, ale Sejm je wydłużył

22 października 2020, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
20a21255
<p>Tomasz Grodzki</p>/PAP
Senat przyspieszyłby prace nad zmianami w ustawach dotyczących walki z pandemią koronawirusa, ale prace w Sejmie wydłużyły się, więc posiedzenie odbędzie się w poniedziałek - zapowiedział w czwartek marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

Marszałek Senatu pytany TVN24 czy Senat nie powinien przyspieszyć zaplanowanych na poniedziałek obrad, aby zająć się ustawą ws. COVID-19, zauważył, że niezależnie od terminu posiedzenia - piątkowego czy poniedziałkowego - i tak potrzebne będzie posiedzenie Sejmu, by rozpatrzyć poprawki Senatu, a to zaplanowane jest na wtorek i środę.

Grodzki dodał też, że głosowania w nad projektem PiS odbędą się dopiero w czwartek, a dokumenty legislacyjne zwykle trafiają do Senatu tego samego dnia wieczorem, lub następnego dnia rano.

Według marszałka różnica czy będzie posiedzenie Senatu po weekendzie - w poniedziałek a nie w piątek jest nieistotna, bo - jak przypomniał - w Sejmie od maja leży przygotowana przez Senat projekt ustawy, który zawiera podobne regulacje co projekt PiS.

Jak zauważył, Senat ma prawo procedować nad decyzjami Sejmu przez 30 dni, a będzie nad nimi pracował bardzo szybko. Marszałek dodał, że prawdopodobnie w poniedziałek wieczorem ustawy zostaną przyjęte przez Senat z poprawkami.

- powiedział Grodzki.

Zdaniem marszałka Senatu nie będzie można przyjąć sejmowych przedłożeń bez poprawek. Przypomniał, że tak stało się z pierwszymi ustawami antycovidowymi, jednak później okazało się, że wymagają licznych zmian, które można było wprowadzić w Senacie.

- podkreślił Grodzki.

 - zaznaczył.

Odnosząc się do projektu nad którym obecnie pracuje Sejm Grodzki ocenił, że np. możliwość usunięcia dyrektora szpitala i wprowadzenia zamiast niego pełnomocnika nie jest. Według marszałka takie rozwiązanie przypomina czasy stanu wojennego i komisarzy wojskowych.

Marszałek uważa, że działania rządu w walce z koronawirusem są chaotyczne.  - podkreślił. Ocenił, że jeśli nie uda się przerwać tego łańcucha epidemii w lutym w Polsce może być dziennie ponad 20 tys. przypadków koronawirusa, tak, jak jest to wtedy co roku w przypadku grypy.

 - stwierdził. - dodał Grodzki.

Według niego rząd nie traktuje zdrowia Polaków poważnie, chociażby przez zbyt niskie środki budżetowe na służbę zdrowia - skoro wydaje się na ten cel mniej niż 6 proc. PKB, przy średniej europejskiej 7 proc.

Sejmowa komisja zdrowia po ponad jedenastu godzinach obrad zakończyła w czwartek nad ranem prace nad poselskimi projektami związanymi z walką z epidemią. Za wiodący uznała projekt PiS. Posłowie przychylili się m.in. do propozycji Lewicy, by można było odmówić sprzedaży osobom bez masek zakrywających usta i nos.

Ogodz. 9. w Sejmie odbędzie się debata nad sprawozdaniem komisji, a później głosowanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj