Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS zalicza potężne tąpnięcie. Duży spadek poparcia. SONDAŻ DGP I RMF FM

2 listopada 2020, 10:39
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Wicepremier Jarosław Kaczyński
<p>Wicepremier Jarosław Kaczyński</p>/Agencja Gazeta
Partia Jarosława Kaczyńskiego zaliczyła potężne tąpnięcie w sondażach, pokazuje badanie United Surveys dla DGP i RMF FM. A prezydencka nowelizacja prawa aborcyjnego nie zadowala ani zwolenników jego liberalizacji, ani osób chcących zaostrzenia

W podziale na elektoraty największym poparciem inicjatywa prezydenta cieszy się wśród wyborców PiS (54 proc.), choć dość spora grupa (37 proc.) jest przeciwnego zdania, a niemal co 10. sympatyk partii nie ma wyrobionego zdania. Najzagorzalszymi przeciwnikami oferty „prezydenckiego kompromisu” są wyborcy Koalicji Obywatelskiej (KO) ‒ aż 79 proc. To o 8 pkt proc. więcej niż w przypadku zwolenników Lewicy (71 proc. jej wyborców nie popiera projektu). Podzieleni są wyborcy Konfederacji i PSL-Kukiz’15. Spośród tych pierwszych projekt Andrzeja Dudy popiera 43 proc. (57 proc. jest przeciw), a w elektoracie ludowców 39 proc. (nie popiera 59 proc.).

4648481-.jpg
Poparcie dla inicjatywy prezydenta

Projekt prezydenta nie znalazł poklasku także wśród zwolenników zaostrzenia prawa aborcyjnego, zadowolonych z ostatniego orzeczenia TK.oświadczyła Kaja Godek w mediach społecznościowych. Od propozycji Andrzeja Dudy dystansuje się także instytut Ordo Iuris (więcej w wywiadzie z jego prezesem Jerzym Kwaśniewskim na s. A4). Problemem dla strony sporu określanej mianem pro-life jest to, że prezydencki projekt idzie w kierunku liberalizacji tego, co wynika wprost z orzeczenia TK. ‒ Większość Polek i Polaków popierało rozwiązania prawne zawarte w ustawie z 7 stycznia 1993 r. Nowelizacja prezydencka przewiduje wprowadzenie możliwości przerwania ciąży w przypadku wystąpienia u dziecka wad letalnych ‒ wskazuje prezydencki minister Paweł Mucha.

Zdaniem byłego prezesa TK prof. Andrzeja Zolla inicjatywa prezydencka jest krokiem w dobrą stronę, choć o tydzień spóźnionym. Więcej prof. Zoll mówi o tym w wywiadzie, który ukaże się w jutrzejszym numerze w dodatku Prawnik.

Jednak opozycja nie widzi dziś szans dla poparcia prezydenckiej ustawy. ‒ mówi Jan Grabiec z KO.

ocenia z kolei Miłosz Motyka, rzecznik ludowców. Lewica też jest przeciw. podkreśla szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski. Ugrupowanie zapowiedziało zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem ustawy liberalizującym prawo aborcyjne.

Osoba z rządu krytykuje postawę opozycji. kwituje. Jej zdaniem nie jest przesądzone, że ustawa, po wyjściu z Sejmu, zostałaby „zmiażdżona” w Senacie, w którym sytuację kontroluje opozycja. ‒wskazuje nasz rozmówca z rządu, dodając, że ostatnio niespodziewanie upadła w Senacie uchwała o ograniczaniu praw człowieka w Polsce.

Nie wiadomo, kiedy Sejm zajmie się prezydenckim projektem nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Ze strony sejmowej wynika, że wciąż czeka na nadanie mu numeru druku sejmowego. Projekt przewiduje, że aborcja byłaby możliwa w przypadku, gdy „badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się martwe albo obarczone nieuleczalną chorobą lub wadą, prowadzącą niechybnie i bezpośrednio do śmierci dziecka, bez względu na zastosowane działania terapeutyczne”.

Na dziś premier wystosował zaproszenie do opozycji na negocjacje dotyczące rozwiązania problemu, jaki powstał po orzeczeniu TK. Z naszych wczorajszych rozmów wynika, że odzewu nie będzie. ‒‒ zapowiada Jan Grabiec z PO, wskazując jednocześnie, że prezes PiS Jarosław Kaczyński sam wybrał ścieżkę eskalacji napięcia. ‒ ‒ dodaje Grabiec. Lewica zamierza postawić warunki udziału w spotkaniu, choć nie chce zdradzić jakie. Podobne nastawienie jest wśród ludowców. ‒ mówi Miłosz Motyka z PSL. Jego ugrupowanie wyszło z dwoma pomysłami ‒ wpisania dotychczasowego „kompromisu aborcyjnego” do konstytucji lub przeprowadzenia wiążącego referendum.

Wyraźnie widać, że po orzeczeniu TK notowania PiS zaliczyły potężne tąpnięcie. Jak wskazują badania United Surveys dla DGP i RMF FM, PiS może liczyć na 31 proc. głosów, podczas gdy miesiąc temu było to aż o 10 pkt proc. więcej. Nieco wzrosły notowania KO, ale największym beneficjentem kryzysu wokół trybunału jest Szymon Hołownia ‒ jego Polska 2050 może liczyć na prawie 15 proc. poparcia. To 5 pkt proc. więcej niż we wrześniu. ‒mówi politolog Antoni Dudek. Nie wzrosły natomiast notowania Lewicy, nieco spadło poparcie dla Konfederacji, a PSL wciąż walczy o przekroczenie progu wyborczego.

4648497-.jpg
Poparcie dla partii politycznych
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj