W poniedziałek do Sejmu trafił projekt ustawy w sprawie wypowiedzenia tzw. konwencji stambulskiej, pod którym złożono 150 tys. podpisów, przygotowany m.in. przez Instytut Ordo Iuris.
Na konferencji prasowej w Sejmie posłowie klubu Lewicy zdecydowanie sprzeciwili się wypowiedzeniu konwencji. Posłanka Wanda Nowicka oceniła, że projekt Ordo Iuris jest "szkodliwy dla kobiet". "Jest on wprowadzany pod hasłem obrony rodziny, ale de facto sprowadza się do obrony przemocowców, oprawców, do tego, żeby mogli bić członków swojej rodziny: kobiety i dzieci i pozbawić kobiety ochrony międzynarodowej" - oświadczyła.
Według posłanki "państwo dobre dla społeczeństwa powinno przeciwdziałać tej straszliwej patologii życia rodzinnego".
- powiedziała Nowicka.
Apel do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego
Skierowała też pytania i apel do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. - pytała posłanka.
- mówiła Nowicka.
Konwencja Rady Europy z 2011 r.
Konwencja Rady Europy z 2011 r. o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (tzw. konwencja stambulska) ma chronić kobiety przed wszelkimi formami przemocy oraz dyskryminacji; oparta jest na idei, że istnieje związek przemocy z nierównym traktowaniem, a walka ze stereotypami i dyskryminacją sprawiają, że przeciwdziałanie przemocy jest skuteczniejsze.
W lipcu minister sprawiedliwości i szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro złożył do minister rodziny wniosek o wszczęcie procedury wypowiedzenia konwencji stambulskiej. Do wypowiedzenia tego dokumentu wzywali też inni politycy Solidarnej Polski. Jeszcze w lipcu premier Mateusz Morawiecki skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności konwencji z konstytucją. Według premiera dokument ten nie pozwala państwu na zachowanie bezstronności w odniesieniu do przekonań światopoglądowych.