Adam Bielan to doświadczony człowiek. Taki samobójca z politycznym pasem szahida, parę ugrupowań potrafił rozsadzić. W ogóle to Porozumienie Gowina powinno zmienić nazwę na Porozumienie Jarosława, wtedy byłoby łatwiej - kpił na antenie TOK FM dr Mirosław Oczkoś. Jego zdaniem, nie można też mówić o żadnym przypadku, a o politycznej zemście lidera PiS. Jarosław Kaczyński jest najbardziej pamiętliwy. Czego nie zapomina? Ano krzywd prawdziwych, czy domniemanych. Gowin wiosną storpedował pomysł Sasina z wyborami kopertowymi, więc zemsta musi się odbyć. Kaczyński będzie chciał politycznie udusić Jarosława G., żeby mieć czyste przedpole - stwierdził.

Reklama

Ocena sobotniej konwencji PO

Oczkoś skomentował też sobotnią konwencję PO. Każdy komentator i polityk musiał się o tym wypowiedzieć. Na tym polu jest sukces. Pytanie, czy będą w stanie utrzymać zainteresowanie mediów i wyborców. Bo w polityce przede wszystkim liczy się sukces. Nikt Jarosława Kaczyńskiego nie będzie rozliczał z decyzji, że wypuścił Adam Bielana, żeby zagryzł Jarosława Gowina. Jak będzie odpowiedni efekt, to wtedy będzie się go chwalić za strategiczne myślenie. Tutaj mamy dwóch młodych polityków, niby skazanych na porażkę, ale jakoś zamieszali w tym kotle - stwierdził.

Jednocześnie jednak zganił opozycyjne partie. Szymon Hołownia płacze, że ktoś go zaprosił publicznie do współpracy, a jak podbierał posłów, to robił to po cichu. Z kolei jeśli jedynym problemem Lewicy jest to, że ktoś wziął ich logo, to ja im serdecznie gratuluję. Widać, że PO ciągle jeszcze nie wie, w którym kierunku ma iść. Z kolei pozostali są w taki lesie, że się w głowie nie mieści – powiedział.