Sejm przyjął we wtorek ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. Ratyfikacja tej decyzji przez wszystkie państwa członkowskie jest niezbędna do uruchomienia Funduszu Odbudowy po pandemii COVID-19, a także środków z Wieloletnich Ram Finansowych na kolejne 6 lat. Polska z unijnego budżetu i Funduszu Odbudowy ma otrzymać łącznie 770 mld zł.
Czarzasty odniósł się do ustawy wdrożeniowej Krajowego Planu Odbudowy, czyli dokumentu opisującego sposób wydatkowania środków z Funduszu Odbudowy. Jak mówił, opozycja powinna w tej sprawie ze sobą bardzo blisko współpracować. - powiedział Czarzasty.
Lider Nowej Lewicy podkreślił również, że jego formacja deklaruje bliską współpracę z opozycją w kwestii tworzenia komitetu monitorującego wdrażanie KPO. - powiedział Czarzasty.
Dodał, że Lewica deklaruje również bliską współprace w Senacie w zakresie wszelkich poprawek dotyczących ustawy ratyfikacyjnej. - mówił.
"Usiedlibyśmy nawet z diabłem"
Czarzasty wyraził przy tym nadzieję, że za dwa lata opozycja przejmie władzę w Polsce. Dodał, że stanowisko Lewicy nie zmienia się w fundamentalnych dla tej formacji kwestiach. - mówił, nawiązując do porozumienia między Lewicą a rządem ws. KPO i poparcia dla ustawy ratyfikacyjnej.
W zeszłym tygodniu Lewica porozumiała się z PiS i premierem Mateuszem Morawieckim w sprawie kształtu Krajowego Planu Odbudowy. Rząd zaakceptował propozycje Lewicy m.in. dotyczące dofinansowania szpitali powiatowych czy budowy 75 tys. mieszkań komunalnych. Opozycja, głównie KO i PSL, krytykowały Lewicę w tej sprawie, argumentując, że można by było osiagnąć więcej ws. KPO, nie deklarując z góry poparcia dla ustawy.
We wtorek w Sejmie za ustawą ratyfikacyjną ws. zasobów własnych UE opowiedziało się 290 posłów, przeciw było 33, a 133 wstrzymało się od głosu. Ustawę w większości poparli posłowie klubu PiS, Lewicy, Koalicji Polskiej-PSL. Przeciw była Solidarna Polska i Konfederacja. Klub Koalicji Obywatelskiej, poza jednym posłem, wstrzymał się od głosu.