Protasiewicz - były polityk Platformy Obywatelskiej, współzałożyciel Unii Europejskich Demokratów, obecnie poseł klubu Koalicja Polska - PSL, UED, Konserwatyści - przewiduje, że kolejne wybory parlamentarne będą przedterminowe i odbędą się najpóźniej jesienią przyszłego roku. Jego zdaniem opozycja powinna wystartować w nich w dwóch blokach - centroprawicowym oraz lewicowo-liberalnym. Wówczas - jak przekonuje - nawet jeśli PiS zdobędzie 40 proc., opozycja może mieć większość w Sejmie.
Szeroka koalicja gubi wyborców?
Polityk jest przeciwny budowaniu "szerokiej koalicji od Zandberga po Kosiniaka". - - uważa Protasiewicz. - - dodaje.
W ocenie posła KP-PSL projekt Koalicji Obywatelskiej (PO, Nowoczesna, Zieloni, Inicjatywa Polska) był "mało czytelny" dla wyborców. - - mówi Protasiewicz.
- - dodaje.
Campus Trzaskowskiego niewypałem?
Odnosząc się z kolei do Campusu Polska Przyszłości, którą organizował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, Protasiewicz przyznaje, iż nie rozumie, na czym polegała jego idea. - ocenia poseł.
Polityk przyznaje zarazem, iż zaskoczyła go niedawne wystąpienie lidera PO Donalda Tuska podczas konwencji w Płońsku (woj. mazowieckie). - - mówi Protasiewicz, odnosząc się do fragmentu przemówienia Tuska, w którym ten nawiązywał do słów posła KO Sławomira Nitrasa z Campusu.
Nitras zastanawiał się wówczas, czy w przyszłości nie trzeba będzie "opiłować" katolików z "pewnych przywilejów". Jego wypowiedź oburzyła wielu komentatorów i polityków.