W poniedziałek "Gazeta Wyborcza", radio Zet oraz portal Onet rozpoczęły publikację wyników wspólnego dziennikarskiego śledztwa, z którego wynika, że ponad 900 osób ze środowiska PiS – członków rodzin, kolegów ze studiów, znajomych z pracy znalazło zatrudnienie w spółkach skarbu państwa. Na liście są m.in. KGHM, Orlen i Azoty. Z publikacji wynika, że najwięcej "swoich ludzi" w państwowych spółkach ma premier Mateusz Morawiecki.
Ustalenia dziennikarzy trzech redakcji oburzyły polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy zapowiedzieli we wtorek złożenie w Sejmie wniosku o informację rządu w tej sprawie. Dariusz Joński ocenił, że państwo jest . - - dodał poseł KO.
Poinformował, że klub Koalicji Obywatelskiej jeszcze we wtorek złoży wniosek o uzupełnienie porządku obrad Sejmu, które rozpoczynają się w środę o punkt dotyczący informacji premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie . - - pytał Joński.
"PiS stworzyło mafię"
Jak dodał, rząd twierdzi, iż nie ma pieniędzy na podwyżki, a w tym czasie .
Michał Szczerba ocenił, że Prawo i Sprawiedliwość. - - powiedział poseł KO.
Podkreślił, iż Polki i Polacy muszą dowiedzieć się o skali. Stąd - jak dodał - wniosek KO o informację w tej sprawie. Według niego wyjaśnienia w Sejmie powinni, oprócz premiera, złożyć także: szef MON Mariusz Błaszczak, minister aktywów państwowych Jacek Sasin oraz inni ministrowie, którzy nadzorują państwowe spółki, w których - jak mówił -.
"Przecież to nonsens"
O doniesienia "GW", Radia Zet i Onetu pytany był we wtorek szef klubu PiS i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. - - ocenił Terlecki w Polsat News.
Według niego powinni być to przede wszystkim ludzie kompetentni. - zaznaczył szef klubu PiS.
Pytany czy nie razi go nasycenie osób związanych z PiS w spółkach Skarbu Państwa, Terlecki odparł, że nie ma wrażenia, by "to nasycenie było jakoś przesadne". - - stwierdził polityk.