Dziennik Gazeta Prawana logo

Kumoch: Nie wierzę w trzecią wojnę z KE. To zwykły język polityki

26 października 2021, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jakub Kumoch
<p>Jakub Kumoch</p>/Agencja Gazeta
"Nie wierzę w wojnę z Komisją Europejską, ale potrzebne było pewne przesilenie. UE jest czymś o wiele ważniejszym niż ambicje niektórych komisarzy czy radykalizm niektórych polityków" - powiedział szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch o sporze polskiego rządu z KE.

Szef prezydenckiego biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch był pytany we wtorek w Polsat News o spór Polski z Komisją Europejską, także w kontekście wywiadu, którego premier Mateusz Morawiecki udzielił "Financial Times", a w którym premier zarzucił Komisji Europejskiej, że stawia Polsce żądania, "przystawiając jej pistolet do głowy". W wywiadzie Morawiecki powiedział, że jakikolwiek ruch w kierunku redukcji "funduszy spójności" spotka się z mocnym odwetem. odparł szef polskiego rządu zapytany, czy Polska mogłaby zawetować kluczowe unijne decyzje, takie jak pakiet klimatyczny.

 - powiedział Kumoch, pytany o te słowa. Ocenił, że to "zwykły język polityki i publicystyki". "Hiperbole są całkowicie uzasadnione w wypowiedziach polityków" - dodał.

Przesilenie

Jak dodał, "potrzebne było pewne przesilenie; ja jestem optymistą i uważam, że to przesilenie nastąpiło, albo przynajmniej następuje".

- mówił Kumoch, pytany, jak polskie władze próbują rozwiązać konflikt. Dopytywany, czy chodzi o zmiany w wymiarze sprawiedliwości, szef BMP odparł, że chodzi przede wszystkim o rozmowy "z naszymi europejskimi partnerami, spośród których bardzo wielu zdaje sobie sprawę, że w dużej mierze mamy rację w tym sporze".

Zwrócił również uwagę, że spór Polski z KE nie ma już charakteru prawnego, ale polityczny.

 - zaznaczył szef BMP.

Kumoch dodał, że prezydent Andrzej Duda jest "stale konsultowany w tej sprawie" i "stale odbywa spotkania z panem premierem".

Konwój humanitarny

Pytany o losy konwoju humanitarnego, który z inicjatywy prezydenta został wysłany na Białoruś w związku z kryzysem migracyjnym, ale który czeka na przejściu granicznym w Bobrownikach, Kumoch podkreślił, że sprawa ta jest bardzo ważna dla prezydenta, który zaznaczał, że "celem jest ochrona granicy, ale jednocześnie ochrona ludzi, którzy tam są". Według niego, wysłanie konwoju miało za cel "postawić pod ścianą" białoruski reżim i "pokazać: proszę bardzo, to jest pomoc, której chcemy udzielić". tłumaczył.

- ocenił. Dodał, że wierzy w to, że zatrzymany na granicy konwój w końcu dotrze do potrzebujących.

Szef Biura Polityki Międzynarodowej odniósł się również do kwestii opublikowanej w poniedziałek w Dzienniku Ustaw nowelizacji ustawy dotyczącej nielegalnego przekraczania granicy, zgodnie z którą cudzoziemiec zatrzymany niezwłocznie po nielegalnym przekroczeniu granicy postanowieniem komendanta SG będzie musiał opuścić terytorium RP. Kumoch tłumaczył, że chodzi o chronienie tych ludzi, którzy chcieliby przez Białoruś dostać się nielegalnie do UE, a jeszcze nie podjęli działań w tej sprawie. ocenił.

Pytany, czy prezydent weźmie udział w grudniowym Szczycie Demokracji organizowanym przez prezydenta USA Joe Bidena, Kumoch odparł, że nie widzi powodu, by Polskę na takim wydarzeniu miał reprezentować kto inny, niż głowa państwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj