"Pan Mejza był w pracy raz od początku, kiedy został powołany na wiceministra" – powiedział w Radiu ZET Włodzimierz Czarzasty z Lewicy.
powiedział Włodzimierz Czarzasty.
Dopytywany, co Łukasz Mejza robił przez pozostałe dni, odpowiedział:
Jego zdaniem, "nie było takiego świństwa w polityce polskiej, które wykorzystywało zdrowie chorych dzieci".
dodał, zwracając się do polityków obozu rządzącego:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET