Minionej nocy do najpoważniejszego incydentu na granicy doszło w Czeremsze. powiedziała w czwartek PAP porucznik Anna Michalska ze Straży Granicznej. To przede wszystkim obywatele Iraku, ale także Libii, Jemenu i Syrii.
- powiedziała porucznik Michalska. Dodała, że kamienie rzucane przez migrantów zraniły dwóch żołnierzy. powiedziała PAP rzeczniczka Straży Granicznej. Jeden z żołnierzy wrócił już do służby.
Do mniej groźnych incydentów doszło w Narewce, gdzie 20 osób zamierzało sforsować granicę i w Nowym Dworze, gdzie próbę taką podjęło 11 migrantów. Nie udało im się. W kilku miejscach na linii granicznej namierzono też uszkodzenia concertiny, które zostały naprawione.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.