- podkreślił wicepremier, który w piątek na OFF Piotrkowska w Łodzi obejrzał dwie wystawy fotograficzne przygotowane w ramach Fotofestiwalu.
Gliński na OFF Piotrowska
Podczas piątkowej wizyty w Łodzi Gliński skorzystał z zaproszenia Krzysztofa Candrowicza z kolektywu kuratorskiego Fotofestiwalu i do listy swoich wizyt dołączył jeszcze jedną - nieplanowaną - na OFF Piotrkowska, gdzie eksponowane są dwie wystawy "Dom, który nie istnieje/Miesiąc Fotografii w Mińsku" oraz "Złowieszczy krajobraz & Cienka linia/Odesa Photo Days".
Po wystawie fotografii pokazujących trudną rzeczywistość obu krajów wicepremiera oprowadziły dwie kuratorki - Ukrainka i Białorusinka.
Ekspozycje to szczególne pozycje wśród ponad 40 wystaw prac twórców z całego świata, odbywających się w różnych punktach Łodzi w ramach Fotofestiwalu. Organizatorzy zaprosili Odesa Photo Days oraz Miesiąc Fotografii w Mińsku, bo oba przeglądy nie mogły odbyć się w tym roku w Białorusi i Ukrainie. Łódź stała się dla nich bezpieczną przestrzenią artystycznej wypowiedzi. Ta idea współgra z przewodnim hasłem Fotofestiwalu, którym jest WSPÓLNOTA.
Autorka: Agnieszka Grzelak-Michałowska