Przydacz w Programie Trzecim Polskiego Radia był pytany o reakcję MSZ ws. zdjęcia przez władze rosyjskie polskich flag z cmentarza wojennego w Katyniu np. notę dyplomatyczną do szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa. - przekazał wiceminister. Jak dodał, nie chce ujawniać jej treści, bo najpierw musi ją otrzymać MSZ Rosji, a potem polska dyplomacja będzie o tym informować publicznie.
"Bardzo możliwe, że reakcji nie będzie"
- zaznaczył wiceszef polskiego MSZ.
Jak przekazał, na miejscu, o czym mówił polski konsul, doszło do trudnych rozmów z zarządcami cmentarza. - dodał Przydacz. Przyznał, że nie jest przesadnym optymistą w tej sprawie. - mówił wiceminister.
- powiedział Przydacz.
Pytany, czy będzie reakcja polska na brak reakcji Rosji, wiceszef MSZ przyznał, że Polska będzie sukcesywnie naciskała na stronę rosyjską, żeby tę flagę przywróciła.
O sprawie usunięcia flag polskich z polskiego cmentarza wojennego w Katyniu informował niezależny rosyjski portal Meduza, przytaczając słowa mera Smoleńska Andrieja Borisowa z portalu społecznościowego umieszczone wraz ze zdjęciem dwóch masztów flagowych - jednego z flagą Rosji i drugiego - pustego, z przystawioną drabiną.
- napisał pod zdjęciem mer Smoleńska (https://vk.com/borisov_sml?w=wall-212312636_92).
autor: Grzegorz Bruszewski