W poniedziałek w porannej rozmowie w Radiu Zet, w której gościł polityk PO i były szef MSZ Radosław Sikorski został zapytany, czy wierzy w to, że rząd PiS myślał przez chwilę o rozbiorze Ukrainy. - odpowiedział Sikorski. Później inny polityk PO, b. minister finansów Jan Vincent Rostowski przyznał, że myśli podobnie i że są poszlaki wskazujące na taki scenariusz.
Błaszczak pytany o te wypowiedzi w czwartek w Programie Pierwszym Polskiego Radia podkreślił, że "taki scenariusz oczywiście nie był rozważany". mówił.
Dodał, że wsparcie Ukrainy miało miejsce jeszcze przed 24 lutego 2022 r., czyli przed atakiem Rosji.
Wicepremier pytany, jak więc interpretuje słowa Sikorskiego i Rostowskiego odparł, że "jest to żałosne". "Można powiedzieć, że zadowolony z tych słów jest jeden polityk - władca Kremla" - stwierdził Błaszczak.
autor: Rafał Białkowski