W poniedziałek Trzecia Droga (PSL i Polska 2050) zorganizowała konsultacje w sprawie swojego pierwszego projektu "Przyszłość+" - czyli propozycji zwiększenia wydatków na edukację do 6 proc. PKB.

Reklama

W spotkaniu oprócz lidera Polski 2050 Szymona Hołowni, wiceprezesa PSL Dariusza Klimczaka oraz posłów Polski 2050 i nauczycieli udział wziął wiceminister edukacji Tomasz Rzymkowski. W spotkaniu nie wzięli udziału przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Konfederacji.

Sobolewski we wtorek w Studiu PAP powiedział, że decyzja o uczestnictwie w konsultacjach wynika z faktu, że PiS chce "rozmawiać i przedstawiać swoje argumenty".

"Mam nadzieję, że PO zdelegalizuje PSL-u i Polski 2050"

Natomiast mam nadzieję, że Platforma Obywatelska nie będzie chciała zdelegalizować PSL-u i Polski 2050 po tym, jak usiedli do stołu z przedstawicielem partii rządzącej (...). Bo to, że zaczynają ich połykać i próbować rozbierać, to widać było po słynnym już marszu 4 czerwca - ocenił.

Sekretarz generalny PiS powiedział, że działania takie jak poniedziałkowe konsultacje mogą mieć na celu pokazanie podmiotowości Trzeciej Drogi, do której obie partie, które ją tworzą, mają pełne prawo, będąc niezależnymi podmiotami.

Natomiast to, że nie spodobało się to Platformie, no cóż, to już pozostawiam do wyjaśnienia między zainteresowanymi. Natomiast jeszcze raz powtórzę - mam nadzieję, że z tego powodu nie będą chcieli ich zdelegalizować - powiedział Sobolewski.

Rzymkowski ocenił w rozmowie z dziennikarzami, że było to dobre, merytoryczne spotkanie. Mówiłem, że warto kontynuować dialog na ten temat i rozmawiać na temat takiego komplementarnego rozwiązania problemów i dążenia do osiągnięcia tego pułapu, o którym wnioskodawcy mówili. Natomiast nie znajduje odzwierciedlenia w projekcie ustawy, bo w projekcie ustawy mowa jest o 3 proc. PKB, a wnioskodawcy mówią o 6 procentach całych wydatków budżetowych państwa. I warto rzeczywiście merytorycznie do tego się ustosunkować i kontynuować rozmowę - powiedział Rzymkowski.

Reklama

Lider Polski 2050 Szymon Hołownia na poniedziałkowej konferencji prasowej zorganizowanej przed rozpoczęciem konsultacji powiedział, że otrzymał tylko jedno potwierdzenie udziału w konsultacjach od Koalicji Obywatelskiej, ale ono zostało następnie odwołane na Twitterze.

W piątek wieczorem wpis na Twitterze zamieścił szef PO Donald Tusk. Z PiS konsultować możemy warunki ich kapitulacji. O przyszłości rozmawiać będziemy w gronie patriotów - napisał. Szef klubu KO Borys Budka powiedział w piątek PAP, że KO "zawsze jest gotowa na konsultacje, ale w gronie demokratycznej opozycji". Stąd zaproszenie PiS było, jak powiedział, "nadużyciem zaufania ze strony Szymona Hołowni".

Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski pytany, dlaczego w spotkaniu nie wzięli udziału przedstawiciele Lewicy, odpowiedział, że "Lewica chodziła i będzie chodziła na wszystkie spotkania opozycji, jak wcześniej deklarowała". Ale gdy dowiedzieliśmy się, że na spotkaniu mają być przedstawiciele PiS-u, (że) pan Hołownia chce rozmawiać z obecnie rządzącymi, to uważamy, że tam nie ma miejsca dla Lewicy - powiedział.

Autor: Adrian Kowarzyk