Kosiak-Kamysz o pojawiające się głosy na temat rozłamu w koalicji PSL i Polski 2050 "Trzecia droga" był pytany przez dziennikarzy podczas niedzielnego briefingu w Błaszkach (Łódzkie).
Jak zapewnił szef ludowców, oba ugrupowania nadal ściśle ze sobą współpracują i jako jedyne podpisały przed wyborami umowę koalicyjną.
"Ci, którzy takie bajki tworzą boją się nas"
Ci, którzy takie bajki tworzą po prostu się nas boją. Bo jeżeli nasz dobry wynik jest gwarantem odsunięcia PiS od władzy, to rozumiem, że PiS się tego bardzo boi. Ale może się też obawiają również ci, którzy widzieliby zamianę jednej monowładzy na drugą monowładzę. Rozumiem, dziękuję za troskę. Jesteśmy w bardzo dobrej formie – przekonywał.
Nie szukajmy dziury w całym, bo jej nie ma. Strach przed +Trzecią drogą+ jak widać ma ogromne oczy – dodał.
Jak mówił, PSL i Polska 2050 nie idzie w wyborach przeciwko formacjom demokratycznym, lecz tym, które niszczą wartości takie jak: godność, praca, edukacja, prawda. Takie wartości są dziś niszczone i trzeba je obronić. Nie da się tego zrobić jedną propozycją. Tylko po stronie demokratycznej lepszy jest wybór. Trzeba wybierać lepsze dobro, a nie skazywać się na wybór mniejszego zła – tłumaczył Kosiniak-Kamysz.
Autor: Bartłomiej Pawlak
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.