Choć prezes PiS nie był na sali podczas debaty o kryzysie, to wystąpienia premiera i ministra finansów doczekały się jego komentarza. Jego wygłoszenie zajęło Jarosławowi Kaczyńskiemu niecałą minutę. Można go streścić słowami: PiS pomoże rządowi w walce z zapaścią gospodarczą, jeśli rząd przyjmie program Prawa i Sprawiedliwości.
"Są dwie recepty na wyjście z kryzysu. Rządowa oraz ta, którą stosuje cały świat" - powiedział Jarosław Kaczyński.
>>> Tusk do PiS: Nie wbijajcie mi noża w plecy
Rządowa ma polegać ma związaniu złotego z euro i szybkim przyjęciu europejskiej waluty. Dla tej propozycji nie ma zgody PiS. Partia Kaczyńskiego deklaruje za to przyjście z pomocą rządowi, jeśli zdecyduje się na drugie rozwiązanie, które stosuje cały świat.
Na czym ma ono polegać? Prezes PiS tego nie wytłumaczył, ale wcześniej politycy jego partii podkreślali, że rząd zamiast szukania oszczędności, powinien "rozbujać" gospodarkę, składając duże zamówienia publiczne.
Po wygłoszeniu tych słów Jarosław Kaczyński wyszedł z sali, nie odpowiadając na żadne pytania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane