Dziennik Gazeta Prawana logo

Zarobimy mniej, bo rząd podniesie składki

7 marca 2009, 06:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niższy wzrost gospodarczy to mniejsze wpływy do kasy państwa i większa dziura w budżecie. PO nie chce do tego dopuścić. I dlatego mówi o podniesieniu składek, które odprowadzamy od naszych pensji. Chodzi głównie o składkę rentową, ale nie tylko. "Decyzje zapadną na przełomie kwietnia i maja" - mówi szef klubu PO Zbigniew Chlebowski.

Dziś składka rentowa wynosi 7 proc., bo rząd PiS obniżył ją z 13 proc. Powrót do starej stawki dałby budżetowi 20 mld zł. - mówi "Gazecie Wyborczej" szef klubu PO Zbigniew Chlebowski. A o ile?

Jego zdaniem będzie to zależało od tego, jak bardzo spadną wpływy do budżetu. Nie wiadomo, czy podwyżka dotyczyłaby części składki płaconej przez pracownika, czy pracodawcę. Podwyżka może też dotyczyć składki zdrowotnej. Dziś to 9 proc.

Chlebowski twierdzi, że jeśli sytuacja budżetu będzie trudna, rząd zwiększy ją jeszcze w tym roku o 0,5 pkt proc. Budżet zaoszczędziłby na tym 2,5 mld zł. na Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Iwtedy określimy skalę ewentualnego podniesienia składek" - Chlebowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj