Dziennik Gazeta Prawana logo

Misiaczkowo

20 marca 2009, 19:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Anna Gielewska
Anna Gielewska/Inne
Hitem ostatniego tygodnia w Sejmie był taki dowcip: - Jak zwraca się do Pawlaka Tusk? - Mój Misiaczku. Misiaczki robią furorę. Lista parlamentarzystów PO, którzy mają udziały w spółkach, w kuluarowych rozmowach już została nazwana "listą misiaczków".

To oczywiście daleko idące uproszczenie, choć z drugiej strony... . Od razu przywołują na myśl uroczego Knuta z berlińskiego ZOO albo miękkie pluszaki.

Fanom Haribo też się smakowicie kojarzą. Tylko nieliczni fani futbolu przypomną sobie powiedzonko pewnego trenera, skądinąd byłego posła: kasa, misiu, kasa...

I słodkie blondynki, nazywające misiaczkami swoich barczystych, opalonych mężczyzn. Senator Tomasz Misiak do najbardziej barczystych nie należy, ale niewątpliwie

A tydzień był długi i ciężki. Piątek wieczór - pora otrząsnąć się z tej pluszowej rzeczywistości i opuścić gmach redakcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj