Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński: PO drastycznie nieudolna

18 kwietnia 2009, 12:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kaczyński: PO drastycznie nieudolna
Inne
PiS idzie do europarlamentu skutecznie załatwiać polskie interesy - podkreśla Jarosław Kaczyński. Szef PiS nazywa Platformę drastycznie nieudolną partią w Parlamencie Europejskim. Dlaczego? Bo nie doprowadziła do uczczenia pamięci rotmistrza Pileckiego. Kaczyński zarzucił też Platformie, że lekceważy miliony Polaków i źle wykorzystuje unijne środki.

. Szefowi Prawa i Sprawiedliwości PO najbardziej naraziła się tym, że głosowała w europarlamencie przeciw uczczeniu pamięci polskiego bohatera. I dlatego zarzucił partii Donalda Tuska, że w Brukseli i Strasburgu niczego dla Polski nie załatwiła.

"Pilecki był największym bohaterem walki z totalitaryzmem hitlerowskim i stalinowskim. Jeśli Europa ma mieć jakiś moralny fundament, to tacy ludzie powinni być czczeni, wprowadzenie dnia rotmistrza Pileckiego jest sprawą zasadniczej wagi" - przekonywał prezes PiS podczas swojego przemówienia inaugurującego obrady Rady Politycznej tego ugrupowania.

>>> W Brukseli PiS zdemaskuje Misiaka

"Polscy posłowie PO i PSL głosowali przeciw temu, uznali, że dyscyplina partii jest ważniejsza. To nie jest przypadkowe zdarzenie, to jest pewien kierunek myślenia" - tłumaczył Jarosław Kaczyński. "" - dodał stanowczo. Slychać było wtedy głosy z sali: "Hańba".

W przeważającej większości wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego było poświęcone krytykowaniu Platformy Obywatelskiej. .

>>> Zobacz, jak PiS wypowiada wojnę PO

"Czy jest jakiś wspólny mianownik między ignorowaniem, lekceważeniem interesów narodowych w Parlamencie Europejskim, poprzez postawę międzynarodową PO, a tym co dzieje się w Polsce" - pytał prezes Prawa i Sprawiedliwości. I zaraz sam sobie odpowiedział: "Jest taki mianownik - to polityka liberalna".

A kiedy padło słowo "liberalny" prezes postanowił wrócić do doskonale już znanych zarzutów pod adresem liberałów. "" - mówił.

>>> Komorowski: PiS syczy nienawiścią

Jego zdaniem, "w każdej dobrej polityce" to ludzie powinni być najważniejsi. ", chociaż w Polsce ci, którzy rządzą ciągle nie są gotowi uznać, że ona jest skompromitowana i ciągle nie są gotowi od tej koncepcji odejść" - podkreślał Jarosław Kaczyński.

"Ale najważniejsze (...) jest to lekceważenie - lekceważenie dla milionów zwykłych Polaków - pracowników, drobnych przedsiębiorców, średnich przedsiębiorców, dla tych, którzy nie są tam, na tej samej górze" - atakował Platformę prezes PiS.

Kaczyński kolejny raz skrytykował - złe jego zdaniem - wykorzystanie środków europejskich przez rząd. Wspomniał m.in. sprawę wyrzuconego z partii senatora Tomasza Misiaka, czy wątpliwości dotyczące finansowania kampanii wyborczej Janusza Palikota.

Jak powiedział, mieliśmy do czynienia z zamachem na wolność słowa (zapowiedziana kontrola na Uniwersytecie Jagiellońskim, z której się ostatecznie wycofano) i z ciągłymi atakami na Instytut Pamięci Narodowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj