Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS: Palikot wymachuje fałszywkami

25 kwietnia 2009, 16:48
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
PiS Palikot wymachuje fałszywkami
PiS Palikot wymachuje fałszywkami/Inne
Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Prawa i Sprawiedliwości na akcję Janusza Palikota. "Dokumenty, do których odnosi się w swoich insynuacjach Janusz Palikot, zostały sfałszowane" - pisze w specjalnym oświadczeniu rzecznik PiS Adam Bielan. To reakcja na konferencję prasową, na której poseł PO ujawnił teczkę Jarosława Kaczyńskiego z dokumentami PRL-owskiej bezpieki.

Janusz Palikot sięgnął dziś po gruby kaliber. Publicznie czytał . Świadomie - jak przyznał - tak dobranymi, by pokazać go w niekorzystnym świetle. Wynika z nich m.in., iż Kaczyński doniósł na Ludwika Dorna oraz że nie interesują go kobiety.

Natychmiast odpowiedziało PiS. "W 2004 roku Prezes Prawa i Sprawiedliwości otrzymał z Instytutu Pamięci Narodowej status pokrzywdzonego. 2 czerwca 2006 roku na konferencji prasowej w Warszawie Prezes PiS ujawnił i rozdał dziennikarzom teczkę z materiałami jakie o nim zbierała Służba Bezpieczeństwa" - przypomina rzecznik partii Adam Bielan. I dodaje, że w teczce znajdowała się także .

Bielan podkreśla, że dokumenty prezentowane przez Palikota to . "Wydarzenia w nich opisywane (zresztą w dwóch wykluczających się wersjach) nigdy nie miały miejsca" - przekonuje polityk. I dodaje, że akcja Janusza Palikota to "kolejny akt w Polsce". A odpowiedzialny jest za to szef PO Donald Tusk.

Polityk PO w czasie konferencji prasowej w Lublinie czytał fragmnety dokumentów z PRL-owskiej bezpieki. "Jego wygląd jest niedbały. Twierdził, że " - cytował Janusz Palikot kserokopie materiałów z teczki Jarosława Kaczyńskiego, która znajduje się w archiwum IPN. Zwrócił też uwagę na fragment dokumentu, który - jak skomentował - jest "szczególnie oburzający i zawstydzający". To relacja z zatrzymania Jarosława Kaczyńskiego przez milicję 17 grudnia 1981 roku.

"Rozmówca był kompletnie zaskoczony i zdezorientowany. Uporczywie wyjaśniał, że był na rozmowie w MSW i został zwolniony, sugerował, że musiała nastąpić pomyłka, że " - czytał z papierów Janusz Palikot.

>>>"Kaczyńscy to kurduple i tchórze"

Na tym jednak nie poprzestał. "Przesłuchiwany Jarosław Kaczyński doniósł na swego współpracownika Ludwika Dorna" - zaznaczył poseł PO i sięgnął do milicyjnych raportów: .

Po co Janusz Palikot to robi? Dlaczego manipuluje materiałami z teczki prezesa PiS? Nie po to - jak przyznał - by skompromitować Jarosława Kaczyńskiego, ale by pokazać na tym przykładzie, jak PiS rozprawia się z legendą Lecha Wałęsy.

Jego zdaniem głośna książka historyków IPN - Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka - o byłym prezydencie jest napisana właśnie na zasadzie odpowiedniego doboru dokumentów do potwierdzenia tezy, że Wałęsa był współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.

>>>Palikot zbiera nowe haki na prezydenta

"Do tych materiałów mam taki sam stosunek, jak do teczki Lecha Wałęsy. Nie wierzę w ubeckie materiały i nie chcę zacytować jednej opinii z nich, która " - tłumaczył Janusz Palikot.

Poseł PO nie udostępnił posiadanych raportów o Jarosławie Kaczyńskim, które odczytywał na konferencji. Podkreślił, że są tajne i że może jedynie pokazać je dziennikarzom.

Na pytanie, czy dopuszcza możliwość, że ktoś podsunął mu spreparowane dokumenty, przyznał, że jest to możliwe: "Być może są nieprawdziwe, być może ubecy sami je sfałszowali dla pieniędzy i raportów". Dlatego milczeniem pominął te - jak to określił - najbardziej kompromitujące fragmenty z czasów młodości prezesa PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj