Morawiecki zasłużył na pseudonim Pinokio. Będę pilnował osobiście, żeby nie podnosić wieku emerytalnego. Nie będę już miał takich doradców, jak Morawiecki, którzy mnie do tego będą namawiać - stwierdził podczas debaty Donald Tusk.
W przedwyborczym pojedynku mierzą się: premier Mateusz Morawiecki (PiS), szef PO Donald Tusk, Joanna Scheuring-Wielgus (Lewica), Szymon Hołownia Z Trzeciej Drogi, Krzysztof Bosak z Konfederacji i Krzysztof Maj z Bezpartyjnych Samorządowców. Na debatę, która odbywa się w studiu ATM na Wale Miedzeszyńskim 384., wszyscy uczestnicy oprócz Krzysztofa Maja i Krzysztofa Bosaka przyjechali autokarami.
Do udziału w debacie zostało zaproszonych sześć komitetów wyborczych, które zarejestrowały listy we wszystkich okręgach wyborczych: Prawo i Sprawiedliwość, Koalicja Obywatelska, Nowa Lewica, Trzecia Droga i Bezpartyjni Samorządowcy.
Politycy będą odpowiadali na pytania w sześciu rundach poświęconych tematom: migracji, prywatyzacji, wieku emerytalnego, bezpieczeństwa, bezrobocia oraz świadczeń społecznych. Ostatnia, siódma runda, to czas na swobodne wypowiedzi polityków.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.