Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nie chcemy telefonu od Morawieckiego". Czterej parlamentarzyści "wyjęci" z rządowej układanki z PiS

9 listopada 2023, 14:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władysław Kosiniak-Kamysz, Ireneusz Raś
Władysław Kosiniak-Kamysz, Ireneusz Raś/ Agencja Wyborcza.pl
Posłowie partii Centrum dla Polski: Ireneusz Raś, Jacek Tomczak i Radosław Lubczyk oraz senator Kazimierz Michał Ujazdowski ogłosili, że wstępują do klubu parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe. 

Raś podkreślił na konferencji w Sejmie, że posłowie Centrum dla Polski startowali w tegorocznych wyborach parlamentarnych z rekomendacji PSL. - I dzisiaj cała trójka posłów i senator Ujazdowski wstępujemy do klubu parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe - oświadczył Raś.

Jak mówił, "nie tylko deklarujemy, ale potwierdzamy wolę aktywnego tworzenia zaplecza politycznego dla przyszłej koalicji rządowej, która się jutro w jakiś sposób już przedstawi w sposób formalny".

Raś podkreślił, że w czwartek odbędzie się pierwsze posiedzenie klubu PSL nowej kadencji Sejmu. - Chcę powiedzieć, że Centrum dla Polski zarekomenduje dzisiaj na funkcję wiceprzewodniczącego klubu parlamentarnego naszego kolegę Jacka Tomczaka - poinformował.

Chcę także powiedzieć, że jako Centrum dla Polski nie spodziewamy się i nie chcemy się spodziewać telefonu ze strony premiera Mateusza Morawieckiego i ogłaszamy to tutaj na tej konferencji - podkreślił Raś.

Parlamentarna układanka

Prezydent Andrzej Duda poinformował w poniedziałkowym orędziu, że po analizie i przeprowadzonych konsultacjach postanowił powierzyć misję sformowania rządu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu.

Powstałą w zeszłym roku partię Centrum dla Polski, która współtworzy Koalicję Polską utworzyli czterej parlamentarzyści: Ireneusz Raś, który jest jej prezesem, Radosław Lubczyk, Jacek Tomczak i Kazimierz Michał Ujazdowski oraz środowiska samorządowe z wielu regionów Polski. Wszyscy ci czterej parlamentarzyści odnowili swoje mandaty poselskie i senatorski podczas wyborów, które odbyły się 15 października br.

W tegorocznych wyborach parlamentarnych PSL szło w koalicji z Polską 2050 Szymona Hołowni jako komitet koalicyjny Trzecia Droga. Pod koniec października lider Polski 2050 informował, że w Sejmie będą dwa kluby: Polska 2050 Trzecia Droga i Polskie Stronnictwo Ludowe Trzecia Droga, które zostaną powiązane umową o współpracy. Hołownia dodał, że kluby te będą konsultować ze sobą prace w parlamencie i wspólnie uzgadniać stanowiska na głosowania.

W wyborach do Sejmu, które odbyły się 15 października, KO zdobyła 157 mandatów, Trzecia Droga - 65, a Nowa Lewica - 26, co daje im większość 248 posłów. Liderzy tworzących te komitety wyborcze ugrupowań zapowiedzieli podpisanie umowy koalicyjnej w celu stworzenia rządu, na którego czele miałby stanąć szef PO Donald Tusk.

Od kilku tygodni trwają prace nad umową koalicyjną, w których uczestniczą przedstawiciele wszystkich ugrupowań, które mają stworzyć większość w Sejmie nowej kadencji. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj