Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłanka PiS sprostowała słowa polityka KO. "Podziwiam Niemców"

6 grudnia 2023, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Barbara Bartuś
Posłanka PiS Barbara Bartuś/PAP
Dyskusja w Sejmie na temat projektu KO i Polski 2050 o zamrożeniu cen energii do 2024 roku obfitowała w emocje. Do wymiany zdań doszło między posłanką PiS Barbarą Bartuś a przedstawicielem Koalicji Obywatelskiej Arturem Łąckim. Na zarzuty polityka opozycji o nienawiść do Niemców, polityczka PiS odpowiedziała: "PiS nie nienawidzi Niemiec. Osobiście powiem, że ja Niemców podziwiam".

Podczas debaty nad projektem Koalicji Obywatelskiej i Polski 2050 o zamrożeniu cen energii do czerwca 2024 roku nie zabrakło spięć. Do takiego właśnie doszło między politykiem KO Arturem Łąckim a posłanką Prawa i Sprawiedliwości Barbarą Bartuś. Poszło o Niemcy. 

Sprostowanie posłanki PiS. "Podziwiam Niemców"

Łącki zarzucał politykom partii Jarosława Kaczyńskiego, że kierują nimi uprzedzenia względem naszych zachodnich sąsiadów. Mówił wprost o "nienawiści do Niemców". Na te zarzuty postanowiła odpowiedzieć przedstawicielka Prawa i Sprawiedliwości Barbara Bartuś. Jej wypowiedź może nie przejdzie do historii obrad Sejmu, ale na pewno będzie nie raz przywoływana. Ja bym rozpoczęła od takiego sprostowania słów, które tu padały. PiS nie nienawidzi Niemiec. Ja osobiście powiem, że ja Niemców podziwiam, podziwiam rząd niemiecki. Podziwiam Niemców, którzy dbają o interesy własnego kraju, własnych obywateli - stwierdziła polityczka PiS.

Zaznaczyła przy tym, że są posłowie, którzy w Sejmie reprezentują niemiecki interes narodowy. Podkreślała, że "nie może się z tym pogodzić". To nie kwestia nienawiści, tylko tak nie powinno być - tłumaczyła. 

"Dzięki temu wzbogacą się Niemcy"

Kwestia Niemiec została przywołana na sali sejmowej nie przez przypadek. W środę posłowie pracowali nad wspólnym projektem Koalicji Obywatelskiej i Polski 2050, który dotyczy zamrożenia cen energii do czerwca 2024 roku. Przedstawiciele PiS argumentowali, że przepisy te będą z korzyścią przede wszystkim dla dużych przedsiębiorstw z branży energetyki wiatrakowej. 

Jak wskazywali, zarobią na tym przede wszystkim Niemcy. 

Sejm zdecydował

Finalnie ustawa o zamrożeniu cen energii została odrzucona przez Sejm. Z kolei projekt poselski, złożony przez sejmową większość, przyjęto i został skierowany do prac komisyjnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj