Prokuratura i CBA prześwietlają Pawła Piskorskiego. Chodzi o sprzedaż przez byłego członka PO dużej liczby dzieł sztuki. Funkcjonariusze podejrzewają, że umowa na podstawie której przeprowadzono transakcję, była sfałszowana. "Tym razem sprawa nie ulegnie przedawnieniu" - zapewnia Biuro.
CBA przeprowadziło podobno w sprawie Piskorskiego eksperyment procesowy. Lista przedmiotów obejmuje ponad 100 sztuk. Jednak CBA nie ujawnia, czy jaki jest wynik tego eksperymentu.
>>>Prokuratorzy badają majątek Piskorskiego
Piskorski sprzedał swoją kolekcję w listopadzie 1997 r. - zapewnia. Wątpliwości ma jednak CBA i prokuratura. Umowę sprzedaży podważył Urząd Kontroli Skarbowej i naliczył dawnemu członkowi PO 200 tysiecy złotych podatku.
>>>Piskorski to problem PiS a nie Platformy
- powiedział Radiu Zet Piskorski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane