Dziennik Gazeta Prawana logo

Morawiecki: O wypadek nie trudno. Były premier już po operacji

12 lutego 2024, 08:11
[aktualizacja 15 lutego 2024, 14:21]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki przeszedł zabieg/PAP
Były premier Mateusz Morawiecki udostępnił w mediach społecznościowych zdjęcie nogi w gipsie. Jak dodał, "o wypadek nie trudno". Jak się okazuje, polityk złamał kostkę, ale już jest po zabiegu. Kiedy wróci do kampanii?

Czołowy polityk PiS-u - Mateusz Morawiecki na Facebooku oraz Instagramie udostępnił zdjęcie nogi w gipsie. Fotografia pojawiła się w jego mediach społecznościowych 11 lutego.

Jak przekazał, "o wypadek nie jest trudno". Dalej były premier wyjaśnił, że nie ma śniegu, ale i tak bywa ślisko". Morawiecki zaapelował także o to, aby uważać na siebie.

Mateusz Morawiecki z nogą w gipsie

Na zagipsowanej nodze byłego premiera widać narysowane serduszko flamastrem. Morawiecki wyjaśnił, że to pierwszy autograf od córki.

Wcześniej dodał, że pamięta ze szkolnych lat tego typu podpisy umieszczane na gipsie.

Były premier przeszedł operację

Redakcji "Faktu" udało się dowiedzieć, że były premier jest już po operacji nogi. Choć jeszcze niedawno był kontuzjowany, "cały czas pracuje". - Tylko w dniu zabiegu był wyłączony z obowiązków - mówił "Faktowi" współpracownik Mateusza Morawieckiego.

- Gdy tylko lekarze wydadzą zgodę, to na pewno wróci do spotkań w ramach kampanii wyborczej. Cały czas przygotowuje kolejne wydarzenia w ramach Zespołu Pracy dla Polski - podkreśliła osoba z otoczenia byłego premiera.

Mateusz Morawiecki w Lubartowie

Przypomnijmy, że były premier w sobotę 10 lutego pojawił się w Lubartowie (województwo lubelskiego). Polityk na spotkaniu z mieszkańcami skomentował m.in. zapowiedziane zmiany w szkolnictwie.

- Dlaczego, bez konsultacji z rodzicami, wprowadzacie zasadę, że polscy uczniowie mają być gorzej wykształceni - poprzez brak prac domowych - niż w zachodnich systemach, niż w Korei, niż w Chinach, Stanach Zjednoczonych? - mówił do koalicji rządzącej były premier.

- Ja nie chcę, żeby polskie dzieci za kilkanaście lat pracowały jako podwykonawcy, wyrobnicy u Niemców, Chińczyków, Koreańczyków czy Francuzów - kontynuował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj