PiS to dzieło jednego człowieka: Jarosława Kaczyńskiego. Po niezbyt udanych wyborach do europarlamentu w partii lekko zawrzało - pojawiły się głosy krytyki prezesa, wytykano mu chęć kontrolowania całej partii. Teraz ma się to zmienić. Jarosław Kaczyński odda część władzy.
26 września Prawo i Sprawiedliwość na kongresie statutowym wprowadzi zmiany do swojego statutu. Według "Rzeczpospolitej" najważniejszą, jaką zaproponuje zresztą sam Jarosław Kaczyński, Do tej pory szefów powoływał prezes, a rady tylko zatwierdzały jego propozycje.
>>> PiS chce zasypać Sejm projektami ustaw
"Od wyborów samorządowych w 2006 r. w PiS było osiem przypadków, kiedy to w wyniku wewnętrznych wojen w terenie znani działacze samorządowi przeszli do PO. Teraz partia musi się poważnie zastanowić, z czego to wynika i jak zapobiec sytuacji, w której demokratycznie wybrany lider w terenie zacznie wycinać wewnątrzpartyjną konkurencję" - przypomina w rozmowie z "Rz" politolog Jarosław Flis.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|