Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister finansów obwinia teraz prezydenta

8 września 2009, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minister finansów obwinia teraz prezydenta
Inne
Kto jest - według ministra finansów - współwinny rosnącemu deficytowi budżetowemu? Także Lech Kaczyński. "Oczywiście chętnie byśmy reformowali, ale niestety wisi nad nami miecz Damoklesa w postaci weta prezydenta" - powiedział Jacek Rostowski.

"Jeśli chodzi o dochody, to nie jest to moment na podwyższanie podatków, kiedy popyt jest słaby, gospodarka słaba. Po stronie wydatków, oczywiście chętnie byśmy reformowali, ale niestety - powiedział Jacek Rostowski w RMF RFM.

>>> Straszą deficytem, by potem ogłosić budżet

W radiu tłumaczył się z założeń przyszłorocznego budżetu oraz deficytu, który oszacował na ponad 52 mld złotych. Minister finansów zaprzeczył, jakoby specjalnie wyznaczył tak wielki deficyt, by tuż przed wyborami prezydenckimi Donald Tusk mógł obwieścić, że pustki w budżecie są dużo mniejsze.

Wyjaśnił, że gdy premier dowiedział się o wysokości deficytu, to miał minę "człowieka, który zdaje sobie sprawę, że mamy do czynienia z największym kryzysem od czasów wojny i że deficyt sektora finansów publicznych rośnie przeciętnie mniej niż w Unii Europejskiej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj