Mimo dziury budżetowej, kryzysu i niesprzedanych stoczni, rządzącej partii nie ubyło zwolenników. Odsetek popierających PO wzrósł przez miesiąc o 2 punkty procentowe. Gdyby wybory odbyły się na początku września, Platforma mogłaby liczyć na 53 procent głosów - ponad dwa razy więcej niż PiS.
PiS - który w ostatnim sondażu TNS OBOP mógłby liczyć na 26-procentowe poparcie - nie dogania Platformy. Wprost przeciwnie. Tymczasem partia Donalda Tuska może dziś liczyć na większe poparcie niż wynikało to z sondażu zrealizowanego na początku sierpnia.
., a PSL wzrosły o 1 punkt proc.
Tylu badanych głosowałoby na: Unię Polityki Realnej, Ligę Polskich Rodzin, Krajową Partię
Emerytów i Rencistów, Partię Demokratyczną-demokraci.pl oraz Socjaldemokrację Polską.
Z sondażu wynika, że Stronnictwo Demokratyczne, Samoobrona i Unia Pracy mają we wrześniu zerowe poparcie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|