Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jeśli rząd ma honor, poda się do dymisji"

17 września 2009, 15:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karol Karski
Karol Karski/Inne
Opozycja domaga się dymisji rządu z powodu porażki projektu budowy tarczy antyrakietowej. "Negocjacje rządu Donalda Tuska w sprawie tarczy były prowadzone ze złą wiarą i wolą" - przekonuje były wiceszef MSZ za rządów PiS, Karol Karski. "Rząd, który ma honor, w takiej sytuacji podaje się do dymisji" - dodaje.

" Jest to wydarzenie, które w sposób zasadniczy sytuuje Polskę na mapie geopolitycznej świata.

>>>Dlaczego Tusk nie odebrał telefonu od Obamy

Według posła PiS negocjacje rządu Donalda Tuska ws. tarczy były prowadzone "ze złą wiarą i wolą". ", gdy przychodził do władzy rząd Donalda Tuska. Można było ją szybko podpisać. Tymczasem zmarnowano ponad rok. Gdy została w końcu podpisana, nie doczekała się z naszej strony ratyfikacji" - uzasadnił.

>>> Czytaj więcej: Tarcza ląduje w koszu

Poseł PiS za szczególnie bulwersującą uznał możliwość - o której donoszą niektóre media -że prezydent USA Barack Obama dzwonił w środę wieczorem do premiera Donalda Tuska, ale rozmowa nie doszła do skutku. "

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj