Dziennik Gazeta Prawana logo

Głosowanie nad wetem prezydenta przełożone

23 września 2009, 10:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Głosowanie nad wetem prezydenta przełożone
Inne
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski poinformował w środę, że na prośbę prezydenta Lecha Kaczyńskiego debata nad wetem do ustawy rozdzielającej funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, która miała odbyć się w Sejmie w tym tygodniu, została przeniesiona na kolejne posiedzenie.

"Kluby, po pewnych wahaniach, zgodziły się na moją propozycję, aby uszanować prośbę prezydenta, który zwrócił się o to, aby przesunąć ten punkt na następne posiedzenie Sejmu" - powiedział Komorowski na briefingu w Sejmie.

Marszałek dodał, że w piśmie skierowanym do niego prezydent Kaczyński "użył sformułowania, które pozwala sądzić, że prezydent sam zamierza wystąpić w Sejmie jako osoba sprawozdająca własne stanowisko w tej kwestii".

"Byłoby to wydarzenie bezprecedensowe" - ocenił Komorowski, zwracając uwagę, że do tej pory stanowisko Lecha Kaczyńskiego, m.in. w sprawie weta, prezentowali ministrowie z Kancelarii Prezydenta. "Byłoby to niesłychanie ciekawe" - dodał marszałek.

Jak zaznaczył, zgodnie z wolą prezydenta przesunął termin debaty na kolejne posiedzenie Sejmu. "Oczekujemy z największym zainteresowaniem, czy prezydent rzeczywiście zdecyduje się wystąpić w ramach debaty. Bezprecedensowa sytuacja polegałaby na tym, że siłą rzeczy byłaby to dyskusja z prezydentem" - powiedział Komorowski.

Pytany, dlaczego prezydent chciałby osobiście uzasadniać swoją decyzję w sprawie rozdzielenia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, marszałek odpowiedział, że może to wynikać "bardzo poważnego przywiązania do własnych poglądów". "Nie mnie jest wnikać w intencje prezydenta. Przez grzeczność starałem się spełnić tego rodzaju oczekiwanie, jeśli ono nie burzy porządku obrad" - dodał Komorowski.

Nie wykluczył jednak, że najbliższe dwa tygodnie mogą być wykorzystane, by "namawiać lewicę do zmiany stanowiska" w kwestii prezydenckiego weta. Głosowanie za odrzuceniem weta deklarowały dotychczas kluby PO, PSL i Lewicy, weto popiera PiS.

Nowelizacja ustawy o prokuraturze rozdziela funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Miałaby ona wejść w życie od 31 marca przyszłego roku. Na mocy ustawy prokurator generalny byłby od 2010 r. powoływany przez prezydenta na jedną sześcioletnią kadencję, spośród dwóch kandydatów. Mają ich wskazywać Krajowa Rada Sądownictwa i nowe ciało - Krajowa Rada Prokuratorów.

Nowelizacja przewiduje też likwidację Prokuratury Krajowej i wprowadzenie w jej miejsce Prokuratury Generalnej.

Prezydent - jak podkreślali w ostatnich dniach jego współpracownicy - od początku był przeciwny rozdzielaniu funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Jak mówił w miniony piątek szef prezydenckiej kancelarii Władysław Stasiak, "z punktu widzenia przeciętnego Polaka" rozdzielenie tych funkcji "jest to wyraźny krok wstecz, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo Polaków".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj