Dziennik Gazeta Prawana logo

Karol Nawrocki zabrał głos pierwszy raz po wyborach. "Przyjmuję tę decyzję z pokorą"

2 czerwca 2025, 19:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki/East News
"Dam z siebie wszystko; jako głowa państwa nie odpuszczę żadnej z ważnych dla Polski i Polaków spraw" – oświadczył w poniedziałek zwycięzca wyborów prezydenckich Karol Nawrocki, który podziękował wyborcom za oddane na niego głosy. "Czułem, że jesteście ze mną, mimo manipulacji i fali hejtu" – dodał.

W poniedziałek po godz. 8.30 Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła publicznie wybór Karola Nawrockiego na Prezydenta RP. Poparło go 50,89 proc. wyborców (10 mln 606 tys. 877 głosów) a kandydata KO Rafała Trzaskowskiego – 49,11 proc. (10 mln 237 tys. 286 głosów).

Nawrocki: Przyjmuję tę decyzję z pokorą oraz szacunkiem

Nawrocki podziękował wyborcom za każdy oddany na niego głos. "Za nami ciężka i momentami brutalna kampania wyborcza. Państwa głosy sprawiły, że zostałem wybrany na urząd Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. To wielka odpowiedzialność i zobowiązanie. Przyjmuję tę decyzję z pokorą oraz szacunkiem" – napisał prezydent elekt w poniedziałek wieczorem na platformie X.

Nawrocki: Czułem, że jesteście ze mną mimo manipulacji i fali hejtu

Jak podkreślił, każdego dnia kampanii czuł wsparcie ze strony Polaków – również za granicą. "Czułem, że jesteście ze mną, mimo wielu manipulacji i fali hejtu, jaki wylewał się na mnie oraz moją Rodzinę" – stwierdził.

"Dziękuję za każdy oddany na mnie głos, za każde dobre słowo i gest. Za wszystkie wyrazy wsparcia w tym niezwykle trudnym boju o Polskę. Wygraliśmy wspólnie dla dobra naszej ukochanej Ojczyzny" – dodał.

Nawrocki: Nie odpuszczę żadnej z ważnych dla Polaków spraw

Zdaniem Nawrockiego, Polacy chcą żyć w bezpiecznym, silnym gospodarczo kraju, który dba o najsłabszych, a także o swoją tradycję i historię. Zapewnił, że jako prezydent da z siebie wszystko, by sprostać oczekiwaniom. "Możecie być pewni, że jako głowa państwa nie odpuszczę żadnej z ważnych dla Polski i Polaków spraw. Będę Państwa godnie reprezentować na arenie międzynarodowej, pilnując podmiotowego traktowania Polski" – oświadczył.

"Raz jeszcze wszystkim Państwu dziękuję za zaufanie, którego nie zawiodę. W sposób szczególny dziękuję moim najbliższym: żonie Marcie, córce Kasi oraz synom Danielowi i Antkowi za to, że dzielnie towarzyszyli mi w tej długiej oraz ciężkiej podróży. Niech żyje Polska!" – napisał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj