Kierowcy mogą odetchnąć z ulgą. Premier Donald Tusk ogłosił we wtorek, przed posiedzeniem Rady Ministrów, decyzję rządu o odejściu od tzw. podatku Morawieckiego. Chodzi o opłatę, która uderzała w właścicieli najtańszych samochodów, zwłaszcza wieloletnich diesli, przy ich rejestracji.
Czego dotyczy "podatek Morawieckiego"?
- Opłata za rejestrację: To podatek, który pobierano przy rejestracji pojazdów.
- Celował w starsze auta: Szczególnie dotykał właścicieli starszych, tańszych aut, takich jak wieloletnie diesle, na które często stać było osoby o niższych dochodach.
Premier Tusk podkreślił, że rząd będzie nadal rozmawiał o tej kwestii z Komisją Europejską. Decyzja o rezygnacji z podatku zapadła po rozmowie z minister funduszy i polityki regionalnej, Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz.
Dlaczego rząd wycofuje się z podatku?
Premier Tusk jasno wskazał na cel decyzji:
- Ochrona mniej zarabiających: Podatek dotykał przede wszystkim osoby o niższych dochodach, dla których zakup i utrzymanie samochodu stanowi już spore obciążenie. Rezygnacja z niego ma ulżyć ich budżetom.
- Odpowiedź na obawy społeczne: Opłata budziła kontrowersje i niezadowolenie społeczne, szczególnie wśród posiadaczy starszych pojazdów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane