Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemniczy wpis Donalda Tuska. Ostrzega koalicjantów, w komentarzach burza

26 czerwca 2025, 16:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Politycy i komentatorzy zwrócili uwagę na niefortunny dobór słów przez premiera Donalda Tuska
Politycy i komentatorzy zwrócili uwagę na niefortunny dobór słów przez premiera Donalda Tuska/PAP
"Jeśli nie wiecie, jak się zachować, to na wszelki wypadek zachowajcie się przyzwoicie. I nie dajcie się podzielić" - zwrócił się premier Donald Tusk do koalicjantów we wpisie w mediach społecznościowych. Szef rządu nie wyjaśnił, co dokładnie miał na myśli. W komentarzach burza.

"Przed liderami Koalicji 15 X poważna próba. Wiem, trudno znaleźć legalne i skuteczne sposoby działania w tym ustrojowym bałaganie, jaki odziedziczyliśmy po PiS. Jeśli nie wiecie, jak się zachować, to na wszelki wypadek zachowajcie się przyzwoicie. I nie dajcie się podzielić" - napisał w czwartek w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

Reakcje polityków

Nieprzychylni rządzącej koalicji politycy zwrócili uwagę na fragment dotyczący „legalnych i skutecznych sposobów działania”, doszukując się namawiania do działań „nielegalnych”. „I to napisał premier polskiego rządu? Niebywałe” - skomentował wypowiedź Tuska Michał Dworczyk, europarlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Sebastian Kaleta, doszukał się w słowach premiera nawoływania „do łamania prawa i popełniania przestępstw”. Polityk nawiązał też do działań Romana Giertycha, nazywając działania rządu po wyborach prezydenckich „hucpą” i „planem na zamach stanu”.

Wypowiedź szefa rządu spotkała się z krytyką szefowej klubu Nowej Lewicy Anny Marii Żukowskiej. "Przecież to właśnie Pan tym wpisem dzieli - insynuując, że któryś z liderów zachowuje się 'nieprzyzwoicie', nie wskazując ani który, ani co Pan przez to rozumie" - odpisała premierowi.

Do kogo mogą być skierowane słowa Donalda Tuska?

Słowa Donalda Tuska mogą być odpowiedzią na wcześniejsze wypowiedzi wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, który skrytykował 28 sędziów Sądu Najwyższego za opublikowane przez nich oświadczenie, w którym podważyli kompetencje Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN do wydania orzeczenia w sprawie ważności wyborów prezydenckich. "Nie słyszałem negacji tej izby od sędziów, gdy orzekała ona w sprawie wyborów parlamentarnych, więc teraz ich głos nie jest potrzebny" - stwierdził lider PSL.

Kosiniak-Kamysz powiedział również, że według niego Szymon Hołownia po odejściu ze stanowiska marszałka Sejmu powinien wejść w skład rządu i otrzymać tekę wicepremiera. Według niego w sytuacji, w której liderzy wszystkich ugrupowań koalicyjnych są rządzie "jest jasna struktura, jasny podział odpowiedzialności i kompetencji".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj