Dziennik Gazeta Prawana logo

"PO opóźnia prace nad komisją śledczą"

23 października 2009, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Platforma gra na czas - oskarżają posłowie opozycji. Nie podoba im się sposób, w jaki Sejm pracuje nad projektami uchwał w sprawie powołania komisji śledczej ds. wyjaśnienia afery hazardowej. Dwie komisje, które mają się zająć tą sprawą, zbiorą się 3 listopada. PiS i SLD uważają, że to zbyt późno. PO tłumaczy, że należy najpierw wyjaśnić "wątpliwości formalne".

Projektami uchwał PO, PiS i Lewicy 3 listopada zajmą się sejmowe komisje: Ustawodawcza i Finansów Publicznych. Termin ustaliły wieczorem na wspólnym posiedzeniu ich prezydia.

Według posła PO Jarosława Gowina, marszałek Sejmu zdecydował, by projekty uchwał skierować do komisji, bo budzą one wątpliwości formalne. "Lepiej wobec tego te wątpliwości wyjaśnić. Wolałbym żeby były wyjaśnione na tym posiedzeniu Sejmu i żeby skład komisji został wybrany teraz. Nie udało się z jakichś powodów, których nie znam. Trudno" - powiedział Gowin w piątek dziennikarzom.

"Nie boję się prawdy. Uważam, że w interesie Platformy i przede wszystkim Polski jest wyjaśnienie wszystkich tajemnic związanych z ustawą o grach hazardowych" - dodał.

Zdaniem posłanki PiS Beaty Kempy, gdyby Platforma była rzeczywiście zdeterminowana, żeby powołać komisję i wyjaśnić tzw. aferę hazardową, komisja zostałaby powołana jeszcze na kończącym się w piątek posiedzeniu Sejmu.

"Mogliśmy spokojnie dzisiaj przegłosować przede wszystkim zakres tej komisji, czyli kształt uchwały i co za tym idzie skład osobowy komisji. Już dzisiaj komisja mogłaby się spotkać, choćby po południu i ustalić pierwsze kroki jeśli chodzi o plan działania" - powiedziała Kempa PAP. "To gra na czas, gra na rozmydlenie sprawy" - oceniła.

Także poseł Lewicy Ryszard Kalisz uważa, że komisja mogłaby być powołana na obecnym posiedzeniu Sejmu. "Po prostu Platforma rozmywa tę sprawę. Myślę, że zamiecie ją może nie pod dywan, ale gdzieś w kąt i będzie nieważna w przestrzeni publicznej. Wyborcy mają doskonałą pamięć i Platforma opóźniając, rozmydlając, działa przeciwko sobie" - ocenił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj