Dziennik Gazeta Prawana logo

Ważą się losy umowy UE–Mercosur. Wielki protest w Strasburgu

20 stycznia 2026, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Farmers protest against the EU-Mercosur trade deal in Strasbourg
Ważą się losy umowy UE–Mercosur. Wielki protest w Strasburgu/PAP/EPA
Kilka tysięcy rolników rozpoczęło w Strasburgu w pobliżu siedziby Parlamentu Europejskiego dwudniowy protest przeciwko umowie handlowej UE–Mercosur, która wkrótce może wejść w życie. Wśród nich są też Polacy. W okolicach PE rolnicy ustawili kilkaset traktorów. W niektórych miejscach protestu policja użyła siły, odpychając demonstrantów.

Demonstracja odbywa się w stolicy Alzacji, bo tu mieści się główna siedziba Parlamentu Europejskiego. W środę, podczas sesji plenarnej, europosłowie mają zagłosować nad wnioskiem o skierowanie umowy do Trybunału Sprawiedliwości UE. Jeśli poprą go, unijny trybunał sprawdzi, czy umowa handlowa jest zgodna z unijnymi traktatami.

Umowa UE–Mercosur przesądzona?

Taka decyzja PE prawdopodobnie nie zatrzyma jednak stosowania umowy, bo Komisja Europejska wcześniej już informowała, że zgoda PE nie jest wymagana, aby porozumienie weszło tymczasowo w życie. KE jednak nie sprecyzowała, czy zamierza zastosować taką ścieżkę, jeśli umowa trafi na kilka miesięcy do TSUE.

We wtorek na ulicach Strasburga w okolicach budynku PE rolnicy ustawili kilkaset traktorów. To głównie francuscy farmerzy, którzy sprzeciwiają się umowie z krajami Ameryki Południowej. Do Francji na demonstracje przyjechali także polscy rolnicy.

Szefowa KE "matką tej katastrofy"

Krzysztof Olejnik z Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników powiedział PAP w Strasburgu, że biorą w nim udział też m.in. Portugalczycy, Belgowie, Bułgarzy, Czesi, Niemcy i Grecy.

W dalszym ciągu jest możliwość zablokowania umowy Unia Europejska–Mercosur. Na proteście pojawiały się hasła odnoszące się bezpośrednio do szefowej KE Ursuli von der Leyen, która jest – można powiedzieć – matką tej katastrofy, która spotkała polskie i europejskie rolnictwo. My natomiast, jako polscy rolnicy, dodatkowo możemy tutaj dorzucić pewną cegiełkę, czyli oczekiwania, które stawiamy wobec polskiego rządu. Mam na myśli skierowanie skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – powiedział PAP. Jego zdaniem "umowa Unia Europejska–Mercosur (…) jest przepychana kolanem", jej skutki będą złe dla unijnego rolnictwa, dlatego należy ją zatrzymać.

Policja użyła siły

W tłumie protestujących widać polskie flagi obok barw narodowych innych państw UE. Rolnicy przywieźli też ze sobą transparenty, na których widnieją hasła takie jak: "Stop Mercosur", "Umowa Mercosur to dla rolnika sznur" czy "Plan von der Leyen zagłodzi Europę". Policja stara się oddzielić protestujących od budynku PE, gdzie trwają obrady europosłów. W niektórych miejscach protestu użyła siły, odpychając demonstrantów. W budynku PE słychać klaksony, których używają demonstranci.

Protest został zwołany przez największy francuski związek zawodowy rolników FNSEA i ma potrwać do środy. Władze PE już od kilku dni przygotowywały się do demonstracji. Teren Parlamentu jest odgrodzony przez policję, a dostęp do niego podlega dodatkowym kontrolom bezpieczeństwa.

Największa strefa wolnego handlu na świecie

Komisja Europejska podpisała w sobotę w Asuncion umowę handlową z Mercosurem. Porozumienie ma ułatwić przepływ produktów przemysłowych i rolnych między UE a blokiem państw Ameryki Południowej.

Podczas wystąpienia przed podpisaniem umowy szefowa KE powiedziała, że dzięki porozumieniu udało się stworzyć największą strefę wolnego handlu na świecie i rynek wart prawie 20 proc. światowego PKB. - UE jest już jednym z głównych partnerów Mercosuru w zakresie handlu i inwestycji. Niniejsza umowa otwiera kolejny etap tych stosunków - oświadczyła w sobotę.

Von der Leyen dodała, że chce zapewnić 450 mln mieszkańców Unii, że ta umowa jest "dobra dla Europy – dla każdego państwa członkowskiego". Podkreśliła, że oznacza ona m.in. więcej możliwości biznesowych, zniesienie ceł o wartości miliardów euro, otwarcie rynków zamówień publicznych. Na początku stycznia tego roku większość państw członkowskich wyraziła zgodę na podpisanie porozumienia; przeciwko były Polska, Francja, Austria, Irlandia i Węgry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj